|

-------------------------------------------------------------------------------------
• tapety na pulpit •
dla Webmastera •
banery • rozrywka •
gry • SMS •
• Wyślij E-Kartkę •
Wyślij kwiaty •
blogi •
konkurs •
FORUM •
konta •

gazeta.pl, 31.01.2007.
Wlk.Brytania: Katolickie adopcje także dla gejów
Katolickie agencje adopcyjne walczą z prawem gwarantującym gejom prawo adopcji
dzieci.
Rząd w Londynie uznał, że katolickie agencje adopcyjne nie będą mogły odmawiać
swych usług parom homoseksualnym.
To skutek ustawy, która zakazuje firmom i usługodawcom korzystającym z
publicznych pieniędzy dyskryminacji mniejszości seksualnych.
Ustawę przyjęto rok temu, lecz nim wejdzie w życie, rząd musi wydać do niej
rozporządzenie. Kilka tygodni temu rozpoczęła się gorąca dyskusja, co powinno
się w nim znaleźć.
Katolicy mieli nadzieję, że zostaną wyłączeni spod działania tego prawa.
Kardynał Cormac Murphy-O'Connor stojący na czele Kościoła na Wyspach, wysłał w
tej sprawie apel do wszystkich ministrów rządu Tony'ego Blaira. Tłumaczył, że
organizowanie adopcji dla par homoseksualnych będzie niezgodne z religią
katolików, którzy uważają, że rodzina musi składać się z matki i ojca.
Agencje zawieszą działalność?
Jeśli katolickie agencje nie uzyskają dyspensy - pisał kardynał - będą musiały w
ogóle zawiesić działalność. Agencje te zajmują się adopcjami tylko mniej więcej
dwustu dzieci rocznie, czyli 4 proc. wszystkich adoptowanych w Wlk. Brytanii.
Jednak katolickie agencje adopcyjne biorą na siebie najtrudniejsze przypadki -
co trzecia adopcja dzieci niepełnosprawnych fizycznie lub umysłowo odbywa się
właśnie dzięki nim.
W kropce znaleźli się przywódcy Kościoła anglikańskiego, w którym trwa ostry
spór o traktowanie gejów i o dopuszczenie ich do posługi kapłańskiej.
Zdecydowanie przeciwni temu są anglikanie z Afryki i niektórych części USA,
którzy grożą nawet schizmą.
"Sumienie nie podlega legislacji"
Ostatecznie arcybiskup Canterbury Rowan Williams stanął jednak po stronie
katolików i w liście do premiera Blaira napisał, że "sprawy sumienia nie mogą
podlegać legislacji". Przypomniał mu też, że lekarze pracujący w publicznej
opiece zdrowotnej w Wlk. Brytanii mogą odmówić dokonania aborcji, jeśli kłóci
się to z ich przekonaniami.
Zwolennicy ustawy argumentowali z kolei, że prawo nie może działać wybiórczo.
Zwracali też uwagę, że pary homoseksualne częściej niż inne decydują się
przyjmować dzieci, dla których najtrudniej jest znaleźć dom.
Rząd podzielony
Rząd Tony'ego Blaira był w tej sprawie głęboko podzielony. Sam Blair, który jest
praktykującym anglikaninem, lecz poślubił katoliczkę i bywał z rodziną na
katolickich mszach, był skłonny wziąć pod uwagę argumenty katolików. Część jego
ministrów uważała jednak, że byłoby to obchodzenie prawa pod presją
watykańskiego lobby.
Ostatecznie premier ogłosił w poniedziałek, że wyjątku dla katolików nie będzie.
Dał im jednak czas do końca 2008 r., by dostosować się do nowych przepisów. Do
tego czasu katolickie agencje będą kierować zgłaszające się do nich pary
homoseksualne do innych agencji adopcyjnych.
Na razie nie wiadomo, co zrobią teraz katolickie agencje. Według niektórych
ekspertów być może uda się rozwiązać problem, łącząc katolickie agencje w
konsorcja z pośrednikami niekatolickimi.

• więcej aktualności
Więcej aktualności...
• archiwum
aktualności
• skrzynka
intencji
• zamów
Mszę Świętą
• ofiara on-line
|