Zapisz jako stronę startową!  Dodaj do ulubionych! Szukaj w Portalu


kartka z kalendarza

 PORTAL
STRONA GŁÓWNA
z życia Kościoła
droga do Boga
modlitwa
sakramenty
wsparcie duchowe
zagrożenia
Kapłan czeka
Krąg Przyjaciół
Portal Rodzinny
Portal dla dzieci
Portal młodzieżowy
Polonia Katolicka
Katolickie Media
publikacje, artykuły
chat
katalog stron www
klik dla Parafii
SZUKAJ - MAPA

Zobacz więcej...

aktualności
kontakt
dla Webmasterów
tapety
banery
rozrywka
wartościowe strony

o Portalu MBZ

 NOWOŚCI
 

 

Pogoda  Wyślij E-Kartkę!  Wyślij kwiaty  Dodatki do Twojej strony WWW  Pobierz bezpłatne oprogramowanie SKYPE i rozmawiaj z całym światem! Zamów odbitki ze swoich zdjęć cyfrowych przez Internet! FORUM DYSKUSYJNE Załóż sobie BLOG-a Twoja poczta Szukaj w Portalu
-------------------------------------------------------------------------------------
tapety na pulpitdla WebmasterabaneryrozrywkagrySMS
Wyślij E-KartkęWyślij kwiatyblogi konkurs FORUMkonta


Gazeta Wyborcza / wiara.pl, 6.05.2008.

Komu serce papieża

- Do Polski trafi nie jedna, ale wiele relikwii z ciała Jana Pawła II. Niekoniecznie będzie to serce, raczej kości - dowiedziała się wczoraj nieoficjalnie Gazeta Wyborcza w Episkopacie Polski

Chociaż Jan Paweł II najpewniej zostanie ogłoszony błogosławionym dopiero 16 października, w 30. rocznicę wyboru na papieża, do biskupów w całej Polsce już trafiają prośby o jego relikwie.

Jak dowiadujemy się nieoficjalnie, proboszczowie wnioskują głównie o fragmenty stroju liturgicznego, choć np. sanktuarium w Ludźmierzu prosi już o relikwie z ciała. Będzie się o nie starać również Jasna Góra i Licheń.

O możliwości oddzielenia serca od ciała papieża i pochowania go na Wawelu mówił niedawno bp Tadeusz Pieronek, przewodniczący trybunału ds. beatyfikacji Jana Pawła II. Włoski dziennik "Corriere della Sera" komentował z przerażeniem, że polski Kościół odwołuje się do "pradawnego i pogańskiego obrządku".

W polskim Kościele trwa dyskusja, czy ciało Jana Pawła II powinno być źródłem relikwii, choć niektórzy - jak arcybiskup Kazimierz Nycz, metropolita warszawski - są przekonani, że sprawa jest już przesądzona.

- Zgodnie z tradycją relikwie beatyfikowanych i kanonizowanych są rozsyłane po wielu miejscach świata - mówi "Gazecie" abp Nycz. - Nie chcę jednak dywagować, czy papież tego by chciał, czy nie.

Wiadomo, że sam Jan Paweł II miał ogromny szacunek dla kultu relikwii. Jednak w testamencie prosił, by jego ciało pogrzebać w ziemi, bez sarkofagu. A to by znaczyło, że chciał, by obróciło się w proch.

Na razie ciało papieża Polaka spoczywa w grobie w Grotach Watykańskich. Ale Watykan rozważa przeniesienie ciała zmarłego do bazyliki św. Piotra, a nawet wystawienie go na widok publiczny w szklanej trumnie na kamiennym postumencie.

Ks. Adam Boniecki, naczelny "Tygodnika Powszechnego": - Obcowanie ze zmarłymi powinno raczej polegać na obcowaniu duchowym, a nie z ich kośćmi.

Na stronach internetowych polskiego episkopatu opublikowano rozprawę ks. Zbigniewa Kobusa. Dowodzi on, że sięgający początków chrześcijaństwa kult relikwii to element pobożności ludowej. Jest on w teologii określany jako "względny, czyli nie stanowi koniecznego warunku czci świętych".

Ks. dr hab. Grzegorz Ryś, rektor Wyższego Seminarium Duchownego w Krakowie, w wywiadzie dla "Gazety": - Mam w szufladzie biurka mały fragment sutanny Ojca Świętego. I w zupełności mi to wystarczy jako znak, który mi go przypomina. Nie widzę powodu, by wyrywać Ojcu Świętemu serce.

Kult relikwii ma wielu zwolenników. Ks. Piotr Sadkiewicz, proboszcz parafii w Leśnej na Żywiecczyźnie, zebrał ponad sto relikwii: - Wielu wiernych potrzebuje znaków, by pogłębiać swoją wiarę. Skoro mamy w Polsce serce Szopena, dlaczego nie mamy mieć Jana Pawła II?

Arcybiskup Nycz: - Jestem przekonany, że po beatyfikacji Kościół mądrze rozsądzi sprawę. Na pewno nie powinniśmy walczyć o jakieś konkretne części ciała papieża, to byłoby niestosowne. Znacznie ważniejsze od tego, jaką relikwię Jana Pawła II otrzymamy, jest to, byśmy potrafili naśladować jego życie i poznawać to, czego uczył.

W historii polskiego Kościoła już raz zrezygnowano z pobrania relikwii z ciała błogosławionego. Abp Józef Bilczewski ze Lwowa prosił, by pochowano go na cmentarzu, wśród ubogich, którym całe życie pomagał.

Ks. Ryś: - Jest duża grupa wiernych w Kościele, która powie: zostawcie Jana Pawła II w ziemi, bo tak sobie życzył.

onet.pl, 6.05.2008.

Watykan zakazał wyjmowania serca z ciała papieża

Już w XIII wieku Watykan zakazał praktyk dzielenia ciał papieży i wyjmowania z nich serca jako relikwii. Przypomniał o tym na początku kwietnia włoski historyk Kościoła Agostino Paravicini Bagliani na łamach dziennika "La Repubblica".
Odniósł się w ten sposób do doniesień z Krakowa o rozważanych przez przedstawicieli polskiego Kościoła planach pochowania serca Jana Pawła II na Wawelu.


Największe włoskie gazety z konsternacją i przerażeniem pisały przed miesiącem o takiej możliwości.

Profesor Paravicini Bagliani wyraził opinię, że "ewentualność, by serce Jana Pawła II mogło spocząć w jego ojczyźnie, byłaby nowością w długiej historii pochówków papieży". Zauważył, że w Kościele nie przyjęła się tradycja wyjmowania serca z ciała monarchów czy arystokratów.

- Dwa lata po kanonizacji zmarłego w Tunisie świętego Ludwika, która miała miejsce w 1297 roku w Orvieto, Bonifacy VIII ogłosił bullę zatytułowaną "Detestandae feritis", w której zakazywał podobnych praktyk - podkreślił włoski historyk.

Watykanista Marco Politi napisał przy tej okazji w dzienniku "La Repubblica", że utrwalona w Polsce tradycja wyjmowania serca bohaterów narodowych "przypomina pradawne przedchrześcijańskie" obrządki.

Kilka dni później, nawiązując do ujawnionej przez Politiego wiadomości o zamiarach polskiego Kościoła, publicysta cotygodniowego magazynu dziennika "Corriere della Sera" nazwał taką praktykę "barbarzyństwem".

W komentarzu zatytułowanym "Niech nikt nie dotyka Karola" stwierdził, że jest to "przerażające" i przypomina najokrutniejsze sceny filmowe.

- Wolałbym, aby ciało papieża Wojtyły pozostało nienaruszone, nietknięte, niepodzielone, niesprofanowane - dodał. Wyraził następnie opinię, że byłoby lepiej, aby Benedykt XVI, do którego należy ostateczna decyzja, "wysłał do Krakowa, do dobrych i żarliwie katolickich Polaków nietknięte ciało papieża, najbardziej kochanego we współczesnej epoce".

Zdaniem watykanistów wręcz niewyobrażalne jest, by Benedykt XVI mógł podjąć decyzję o przeznaczeniu fragmentów ciała papieża Polaka na relikwie.

Nie zgłoszono takich postulatów, by tak postąpić z ciałem beatyfikowanego w 2000 roku kochanego przez Włochów papieża Jana XXIII. Po beatyfikacji jego ekshumowane z krypty w Grocie Watykańskiej szczątki zostały umieszczone w szklanej trumnie w bazylice świętego Piotra.

Warto przypomnieć, że pierwszym hierarchą kościelnym, który wypowiedział się na temat możliwości przekazania relikwii Jana Pawła II na Wawel był prefekt Kongregacji Wychowania Katolickiego kardynał Zenon Grocholewski.

W marcu 2006 roku, na kilka dni przed pierwszą rocznicą śmierci Jana Pawła II kardynał Grocholewski powiedział agencji ANSA: "Z całą pewnością relikwia znajdzie się w katedrze wawelskiej".

Nie snuł wówczas hipotez, jaka miała to być relikwia.


więcej aktualności

Więcej aktualności...

archiwum aktualności
skrzynka intencji
zamów Mszę Świętą
ofiara on-line
 

 POLECAMY

 

 

cofnij

MODLITWA | WSPARCIE DUCHOWE | FORUM | KLIK DLA PARAFII | AKTUALNOŚCI | KONTAKT | MAPA
Copyright © Parafia Matki Bożej Zwycięskiej • Administracja serwisu: PARTNERZY.org