|

-------------------------------------------------------------------------------------
• tapety na pulpit •
dla Webmastera •
banery • rozrywka •
gry • SMS •
• Wyślij E-Kartkę •
Wyślij kwiaty •
blogi •
konkurs •
FORUM •
konta •

Materiał nadesłał o. Robert Krawiec, 22.11.2006.
Relacja z VII Kongresu Moderatorów i Animatorów
Grup Modliwy Ojca Pio 17-19.11.2006
17 listopada 2006 roku odpowiedzialni Grup Modlitwy Ojca Pio z całej Polski
zgromadzili się w Tenczynie, w Domu Rekolekcyjnym Braci Mniejszych Kapucynów
prowincji krakowskiej. Tegoroczny temat kongresu brzmiał "Nawrócenie". Wśród 120
osób przybyłych na spotkanie byli szefowie grup od samego Szczecina przez
Warszawę aż po dalekie południe i wschód Polski. Warto podkreślić, że tego roku
licznie przybyli również kapłani (w liczbie 26), tak zakonni bracia kapucyni,
jak i księża diecezjalni.
O godz. 19.00 gospodarze Domu Rekolekcyjnego: br. Krzysztof Czeczko OFMCap oraz
br. Tadeusz Bargiel OFMCap serdecznie przywitali zebranych. Po słowach
przywitania i krótkim nakreśleniu programu spotkania o godz. 20.00 w parafialnym
Kościele Braci Kapucynów rozpoczęła się uroczysta Eucharystia. Przewodniczył jej
i słowo wygłosił Minister Prowincjalny Braci Mniejszych Kapucynów prowincji
krakowskiej br. Waldemar Korba OMFCap. W kazaniu nawiązał on do św. Elżbiety
Węgierskiej, której wspomnienie Kościół obchodził tego dnia, ukazując jej osobę
jako nadal aktualny wzór kobiety i matki, której Pan dał łaskę wcielenia w życie
ideałów św. Franciszka. Kaznodzieja oprócz wskazania na ideały franciszkańskie:
modlitwę, posługę miłosierdzia na rzecz ubogich oraz pragnienie ubóstwa,
przypomniał również cele nakreślone członkom Grup Modlitwy przez Ojca Pio.
Kolejny dzień kongresu rozpoczął się od Liturgii Godzin jutrzni, która
zgromadziła uczestników spotkania w kaplicy Domu Rekolekcyjnego o godz. 7.30.
Po niej nastąpił cykl konferencji. Zgodnie z sugestiami, które padły rok
wcześniej, zagadnienie tytułowe, czyli "Nawrócenie" było rozpatrywane pod
różnymi aspektami. I tak konferencje ujmowały je z punktu widzenia biblijnego,
antropologiczno-fenomenologicznego, franciszkańskiego i w odniesieniu do życia i
osoby Ojca Pio.
Pierwszą z czterech konferencji wygłosił br. Henryk Cisowski OFMCap, który
problematykę nawrócenia w Biblii rozważał na przykładzie Księgi Ozeasza. Ukazał
on symboliczny obraz Izraela jako oblubienicy Boga, która okazuje się niewierna:
odchodzi od swego Stwórcy, zdradzając go z innymi bożkami, pogrążając się w
grzechu, żyjąc w nieprawości i uciskając bliźniego. Nawróceniem jest więc powrót
do Boga, jedynego źródła życia. Bóg prowokuje nawrócenie Narodu Wybranego
poprzez pozostawienie go samemu sobie, pozwalając doświadczyć, czym jest życie
bez Boga cierpieniem, wręcz umieraniem. Ozeasz nie jest jednak prorokiem
tragedii, ale nadziei. Ukazuje, że pomimo odejść i zdrad ze strony człowieka,
Bóg jednak go nie porzuca, ale, wręcz paradoksalnie, nadal zaprasza do relacji
oblubieńczej ze sobą, do relacji wierności i miłości, co jest prawdziwym
szczęściem człowieka. Bóg na kartach Biblii ukazuje się zatem jako źródło życia.
Odejście od Niego jest samobójstwem człowieka, klęską, raną zadaną jego
egzystencji. Nawrócenie jest procesem, który trwa całe życie.
Kolejną konferencję pt. "Człowiek współczesny a nawrócenie" przeprowadził br.
Jordan Śliwiński OFMCap. Mówił on o relacjach współczesnego człowieka, które z
reguły są powierzchowne i płytkie, ponieważ jest on zamknięty na wszystko, co
znajduje się poza nim, nie chce słuchać. W dobie moda na człowieka doskonałego,
który ma się rozwijać po to, by odnieść sukces, osią jego rozwoju jest on sam.
Człowiek zajmuje miejsce Boga, który służy mu jedynie o tyle, o ile jest w
stanie pomóc mu w jego autorozwoju oznacza to instrumentalne podejście do
Stwórcy. Rozwój człowieka w ujęciu chrześcijańskim różni właśnie owa oś jest nią
bowiem Bóg, Jezus Chrystus. Człowiek współczesny jest mocno zraniony, nawrócenie
jawi się w tym momencie jako umiejętność przebaczania, życia wbrew ranom.
Dzisiejszy człowiek to również poszukiwacz wrażeń co mocno zostaje przeniesione
na życie religijne. Często penitent przychodząc do kratek konfesjonału, oczekuje
natychmiastowego lekarstwa na swoje bolączki i problemy: "Ojciec ma sprawić, bym
dobrze poczuł się po spowiedzi" prawda przestaje być najważniejsza, a w jej
miejsce staje dobre samopoczucie osoby i jej subiektywne odczucia. A przecież
droga do Boga to nie ekspres mówił prelegent lecz jazda podmiejską ciuchcią,
która zatrzymuje się na każdej stacji. Współczesny człowiek poszukuje
chrześcijaństwa bez wymagań, jakby brał samochód w leasing na trzy lata: jeśli
mi się nie spodoba, to go oddam. Tymczasem religia chrześcijańska niesie
konkretne prawdy i wymagania, wobec których stawia daną osobę.
Zamazanie wartości grzechu to kolejny czynnik charakteryzujący nasze czasy.
Zrozumienie jej znaczenia ukazuje prawdę, że grzech nie tylko oddala od Boga,
ale przede wszystkim depcze mnie samego. Rodzi się również w człowieku
współczesnym pokusa samozbawienia: poradzę sobie sam, wykupię się za swoje
grzechy. Jedyny Zbawiciel człowieka, Jezus Chrystus, odchodzi więc gdzieś na
bok, staje się niepotrzebny. Br. Jordan Śliwiński OFMCap wspomniał również o
roli spowiednika, który ma być nie tyle kierownikiem, co towarzyszem na drodze
do Boga.
Punkt centralny dnia stanowiła Eucharystia. Przewodniczył jej br. Bogusław
Piechuta OFMCap Moderator Grup Modlitwy Ojca Pio. Nawiązał on do bogactwa
świętych, których Kościół stawia przed nami w tych dniach - św. Elżbietę, św.
Agnieszkę i bł. Salomeę. Wskazał również na osobę św. Ojca Pio, który uczy nas
jak bardziej być człowiekiem.
O godz. 15.00 zebrani odmówili Koronkę do Miłosierdzia Bożego. Po niej odbyło
się wprowadzenie do pracy w grupach, która trwała od 15.30 do 17.00. Celem jej
było omówienie tematów i propozycji formacji pracy rocznej, oczekiwań w stosunku
do rekolekcji i wymiana doświadczeń z pracy w poszczególnych częściach kraju.
O godz. 17.00 kolejną konferencję zatytułowaną "Nawrócenia w życiu św.
Franciszka z Asyżu" wygłosił br. Tadeusz Bargiel OFMCap. Prelegent szeroko
omówił kwestie nawrócenia, które dostrzegamy w Testamencie św. Franciszka.
Wyjaśnił również problem pokuty jako elementu konstytutywnego nawrócenia.
Nawrócenie w życiu Franciszka było bardzo mocno widoczne jako działanie łaski
Boga. Biedaczyna z Asyżu na skutek osobistej historii miał bardzo mocne
przeświadczenie o tym, że ta łaska może być udzielona każdemu - nikt nie może
być potraktowany jako stracony dla Boga. Pedagogia dobroci, to sposób, w jaki
obchodzi się z nami Pan Bóg, ale również my jesteśmy zaproszeni do stosowania
tej pedagogii. Do każdego miejsca należy się udać i wzywać do nawrócenia. Takie
najważniejsze zadanie widział dla siebie i swoich braci Franciszek. W swoich
pismach Święty wielokrotnie podkreśla uprzedniość działania Bożego w jego życiu:
to Bóg jest tym, który wychodzi jako pierwszy, jego działanie jest zawsze
darmowe, niezasłużone przez człowieka. Nawrócenie to metanoia, kiedy zmienia się
sposób naszego myślenia, kiedy zaczynamy patrzeć inaczej na rzeczywistość.
Wówczas pojawia się też pytanie: Czy ja naprawdę chcę się nawrócić? Może się
bowiem zdarzyć, że na skutek nawrócenia będę musiał zmienić poważne rzeczy w
swoim życiu, niemniej jednak to właśnie jest droga do wolności i pełni
człowieczeństwa. Nawrócenie dokonuje się najpierw jako nawrócenie do samych
siebie. Franciszek zaczął pytać Pana Boga: co Ty chcesz, abym czynił? Nie ja, a
Ty, Boże! Franciszek zrozumiał, że nie ma już sensu walczyć o to, co nie jest
dla niego, czego nie zdobędzie, co nie będzie jego szczęściem. Nawrócić się, to
zaakceptować moje dziś. Często nie chcemy pogodzić się z naszą rzeczywistością.
Słowa Jezusa: zostaw wszystko, co posiadasz, należy rozpatrywać również w tym
znaczeniu zostaw wszystko, to znaczy również twoją przeszłość. Miłosierdzie Boże
nie przekreśla naszej przeszłości, ale z tego, co było złe, Bóg wyprowadza
dobro. Może czasami nie możemy nawrócić się do Boga, bo nie chcemy nawrócić się
do drugiego człowieka. Mamy naszych "trędowatych", których nie chcemy ucałować
jak Franciszek na drodze swojego życia. Musimy nauczyć się ich rozpoznawać.
Po kolacji i nieszporach o godz. 20.00 na Sali Ojca Pio odbyła się dyskusja
panelowa, w której zabrali głos bracia: Tadeusz Bargiel OFMCap, Bogusław
Piechuta OFMCap, Tomasz Duszyc OFMCap, Krzysztof Czeczko OFMCap, Bolesław
Konopka OFMCap i Paweł Teperski OFMCap.
Poruszyli oni zagadnienia, na którymi wcześniej pracowano podczas zajęć w
grupach oraz omówili kwestie, jakie zrodziły się w trakcie tych spotkań. Na
zakończenie dnia uczestnikom zaproponowano całonocną adorację Najświętszego
Sakramentu w kaplicy Domu Rekolekcyjnego.
Ostatni dzień kongresu, niedziela, rozpoczął się jutrznią. O godz. 9.00
uroczyście obchodzono urodziny o. Bogusława Piechuty OFMCap moderatora Grup.
Otrzymał życzenia i kwiaty.
Później odbyła się konferencja zatytułowana "Tylko nawrócony nawraca" nawrócenie
a Ojciec Pio", którą przeprowadził br. Paweł Teperski OFMCap. Składała się ona z
kilku części. Na wstępie br. Paweł podzielił się doświadczeniami ze spotkania
Grup Modlitwy Ojca Pio z papieżem, które miało miejsce na Watykanie 14
października 2006 roku oraz po krótce opowiedział o spotkaniu Generalnej Rady
Doradczej Grup Modlitwy Ojca Pio, które odbyło się w San Giovanni Rotondo 26
października 2006 roku.
Właściwa konferencja została podzielona na 3 części. W pierwszej prelegent
zaproponował wspólne przyjrzenie się pedagogice, którą Ojciec Pio stosował w
stosunku do swoich penitentów. Druga część poświęcona była nawróceniu w życiu
Stygmatyka - drodze, jaką prowadził go Pan Bóg. Trzecia z kolei dotyczyła
nawróceń, które obecnie, prawie 40 lat po śmierci Świętego, mają miejsce w San
Giovanni Rotundo. Na zakończenie konferencji wyświetlono kilkuminutowy film o
nowym kościele Świętego Pio w San Giovanni Rotondo.
O godz. 11.00 odbyło się spotkanie, podczas którego świadectwa swego nawrócenia
przedstawili Yumi Veno i Piotr Jurga. Kongres zakończyła niedzielna Eucharystia,
której przewodniczył br. Paweł Teperski OFM Cap, a Słowo Boże wygłosił gospodarz
miejsca, br. Krzysztof Czeczko OFMCap. Po niej zebrani udali się jeszcze na
wspólny obiad.
Z pewnością spotkaniu cały czas towarzyszył w sposób duchowy Ojciec Pio, w
którego życie uczestnicy wpatrywali się, by razem kroczyć ku temu, który jest
naszym jedynym Zbawicielem - ku Jezusowi Chrystusowi.
br. Tomasz Duszyc OFMCap. i br. Paweł Teperski OFMCap.
• więcej aktualności
• skomentuj na Forum
Więcej aktualności...
• archiwum
aktualności
• skrzynka
intencji
• zamów
Mszę Świętą
• ofiara on-line
|