|

-------------------------------------------------------------------------------------
• tapety na pulpit •
dla Webmastera •
banery • rozrywka •
gry • SMS •
• Wyślij E-Kartkę •
Wyślij kwiaty •
blogi •
konkurs •
FORUM •
konta •

Radio Watykańskie, 10.12.2006.
Benedykt XVI: świeckość nie oznacza wykluczania religii z życia
Wspólnocie chrześcijańskiej nie można w imię świeckiego charakteru państwa
odmawiać prawa do wypowiadania się o problemach moralnych, które nurtują całe
społeczeństwo, a zwłaszcza prawodawców i prawników. Gdy Kościół zabiera tu głos,
nie jest to bezprawna ingerencja w działalność legislacyjną państwa. Staje on w
obronie godności osoby i wartości nadających sens ludzkiemu życiu. Wskazał na to
Papież, przemawiając do uczestników kongresu Unii Włoskich Prawników Katolickich
poświęconego tematyce świeckości państwa.
Ojciec Święty przypomniał, że pojęcie świeckości ma długą historię. Początkowo
oznaczało po prostu stan wiernych świeckich nie będących duchownymi ani
zakonnikami. W średniowieczu rozróżniano między władzę świecką a duchowną. W
naszych czasach pojęcie świeckości przybrało nieraz znaczenie wykluczania
religii i jej symboli z życia publicznego. Rozumie się ją powszechnie jako
rozdział między państwem a Kościołem, któremu odmawia się prawa do wypowiadania
na tematy związane z życiem i postępowaniem obywateli. Laickość miałaby oznaczać
nawet wykluczenie symboli religijnych z miejsc publicznych, takich jak biura,
sądy, szpitale. U podstaw takiej koncepcji stoi areligijna wizja życia, myśli i
moralności. W tej wizji nie ma miejsca dla Boga, dla tajemnicy wychodzącej poza
możliwości samego rozumu, dla prawa moralnego ważnego w każdym czasie i
sytuacji.
Benedykt XVI zwrócił uwagę, że „zdrowa świeckość” nie oznacza bynajmniej tego
rodzaju laicyzmu. Zakłada ona autonomię rzeczywistości ziemskich od sfery
kościelnej, ale nie od porządku moralnego. Świeckie państwo nie może spychać
religii tylko do sfery prywatnej. Wspólnoty religijne każdego wyznania muszą
mieć zapewnioną swobodę działalności duchowej, kulturalnej, wychowawczej i
charytatywnej.
„Żyjemy w okresie historycznym wzbudzającym entuzjazm postępami ludzkości w
wielu dziedzinach prawa, kultury, komunikacji, nauki i techniki. Równocześnie
jednak niektórzy usiłują wykluczyć Boga z każdej sfery życia, przedstawiając Go
jako antagonistę człowieka. Do nas chrześcijan należy ukazywać, że Bóg –
przeciwnie – jest miłością; że pragnie dobra i szczęścia wszystkich ludzi.
Naszym zadaniem jest dać ludziom zrozumieć, że prawo moralne, które dał nam Bóg
i które objawia się nam w głosie sumienia, nie jest po to, by nam ciążyć. Ma nas
ono uwolnić od zła i uczynić szczęśliwymi. Chodzi o to, by ukazywać, że bez Boga
człowiek jest zgubiony. Wykluczanie religii z życia społecznego, a zwłaszcza
spychanie na margines chrześcijaństwa, podważa same podstawy ludzkiej
społeczności. Wcześniej bowiem niż do porządku społecznego i politycznego,
należą one do porządku moralnego” – powiedział Benedykt XVI.
ak/ RV
• więcej aktualności
• skomentuj na Forum
Więcej aktualności...
• archiwum
aktualności
• skrzynka
intencji
• zamów
Mszę Świętą
• ofiara on-line
|