|

-------------------------------------------------------------------------------------
• tapety na pulpit •
dla Webmastera •
banery • rozrywka •
gry • SMS •
• Wyślij E-Kartkę •
Wyślij kwiaty •
blogi •
konkurs •
FORUM •
konta •

Radio Watykańskie, 30.07.2007.
Anioł Pański w Castelgandolfo - po raz pierwszy po wakacjach
50-lecie statutu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, apel o uwolnienie
zakładników porwanych w Afganistanie oraz zapewnienie o modlitwie w intencji
ofiar katastrofy drogowej pod Grenoble. Takie treści znalazły się w przemówieniu
Benedykta XVI podczas południowego spotkania z wiernymi. Po raz pierwszy od
powrotu z Lorenzago di Cadore niedzielną modlitwę Anioł Pański Papież odmawiał z
okna swej letniej rezydencji w Castelgandolfo.
W poprzedzającym rozważaniu Ojciec Święty nawiązał do przypadającej dziś 50.
rocznicy wejścia w życie statutu Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej.
Instytucja ta stara się o zwiększenie udziału energii jądrowej w
przedsięwzięciach o charakterze pokojowym. Stolica Apostolska, całkowicie
aprobując cel organizacji, jest od samego początku jej członkiem i cały czas
wspiera jej działania – przypomniał Papież. Minione półwiecze dobitnie pokazało,
jak wciąż aktualne i pilne są: nierozprzestrzenianie broni nuklearnej,
rozbrojenie jądrowe oraz działania na rzecz pokojowego wykorzystania technologii
nuklearnych dla prawdziwego postępu, szanującego środowisko naturalne i potrzeby
człowieka.
„Życzę, by wysiłki tych, którzy pracują dla osiągnięcia owych trzech celów były
uwieńczone sukcesem, a bogactwa w ten sposób zaoszczędzone, mogły być użyte w
projektach służących rozwojowi i dobru wszystkich ludzi, a szczególnie tych
najbiedniejszych – powiedział Papież. Warto przy tej okazji powtórzyć, że
wyścigowi zbrojeń należy przeciwstawić wspólny wysiłek zmierzający do
osiągnięcia celów moralnych, kulturalnych i ekonomicznych, zmierzający do
ponownego zdefiniowania priorytetów i hierarchii wartości”.
Wstawiennictwu Matki Bożej Benedykt XVI zawierzył wysiłki na rzecz pokoju, a
szczególnie starania o to, by odkrycia nauki i techniki stosowane były zawsze z
poczuciem odpowiedzialności za wspólne dobro, w pełnym poszanowaniu prawa
międzynarodowego. Papież nawiązał też do dramatu 22 porwanych w Afganistanie
koreańskich wolontariuszy:
„Wśród zbrojnych ugrupowań upowszechnia się praktyka posługiwania się niewinnymi
osobami dla osiągnięcia własnych celów. Chodzi o poważne naruszenia godności
ludzkiej, które stoją w sprzeczności z wszelkimi podstawowymi normami
cywilizacji i praw oraz niebezpiecznie godzą w Boże prawo. Apeluję, aby autorzy
tych zbrodniczych działań odstąpili od popełnianego zła i zwolnili bez szwanku
swe ofiary” – powiedział Ojciec Święty.
Przemawiając na zakończenie do pielgrzymów z różnych krajów Benedykt XVI
nawiązał do ewangelii z dzisiejszej niedzieli, gdzie Chrystus uczy swoich
uczniów „Ojcze nasz” – modlitwy zaufania i miłości do Boga, który zna nasze
najżywotniejsze potrzeby. Pozdrawiając Polaków Papież powiedział: „Wspominam raz
jeszcze pielgrzymów, dla których wakacyjny szlak został tragicznie przerwany w
drodze z La Salette. Dla zmarłych wypraszam w modlitwie łaskę życia wiecznego z
Bogiem. Jednoczę się w żałobie z ich bliskimi. Rannym w wypadku życzę szybkiego
powrotu do zdrowia. Proszę Boga, by was wszystkich prowadził bezpiecznie i
szczęśliwie po wakacyjnych drogach”.
Proboszcz parafii w Castelgandolfo ks. Waldemar Niedziółka SDB podkreśla, że
przyjazd papieża do letniej rezydencji jest dla wszystkich wielką radością.
Pierwsza modlitwa Anioł Pański zbiegła się tam z brzoskwiniowymi żniwami. „Nasza
wspólnota jest u Ojca Świętego z brzoskwiniami, ponieważ w Castelgandolfo są
dzisiaj dożynki brzoskwiniowe to dodatkowo pozwala nam być bliżej Papieża. W
Castelgandolfo refleksja, medytacja jest wspomagana przez naturę. Miejsce to
jest otoczone piękną zielenią, jest jezioro, to w jakiś sposób pomaga by obcować
z Bogiem” – powiedział ks. Niedziółka.
Wśród Polaków w Castelgandolfo była także grupa młodzieży, odprawiająca
rekolekcje oazowe III stopnia. „Dzisiaj jest już 15 dzień, ostatni naszych
rekolekcji, jest to takie zwieńczenie i taki dar Boży, że możemy też modlić się
z Papieżem, umocnić, zachęcić, rozpalić charyzmat oazy, charyzmat ewangelizacji,
diakoni. Dla nas ten czas był czasem takich intensywnych wakacji. Był wypełniony
modlitwą, nawiedzaniem bazylik, spotkaniem z żywym Kościołem w postaci różnych
wspólnot, a także czasem radości, przeżywania wspólnoty i pełen Ducha Świętego.
Dziękujemy Bogu za ten czas odpoczynku duchowego, bo fizyczny to jest zmęczenie,
ale jest też radość spotkania Pana, żywego Kościoła, radość w Duchu Świętym” –
powiedział ks. Ireneusz Kopacz, moderator oazowy.
tc, tk, łd/rv

• więcej aktualności
Więcej aktualności...
• archiwum
aktualności
• skrzynka
intencji
• zamów
Mszę Świętą
• ofiara on-line
|