|

-------------------------------------------------------------------------------------
• tapety na pulpit •
dla Webmastera •
banery • rozrywka •
gry • SMS •
• Wyślij E-Kartkę •
Wyślij kwiaty •
blogi •
konkurs •
FORUM •
konta •

Radio Watykańskie, 16.09.2007.
Uroczystości beatyfikacyjne w Licheniu
Do Lichenia na uroczystości beatyfikacyjne o. Stanisława Papczyńskiego przybyli
w watykańskiej delegacji, oprócz kard. Tarcisio Bertone, m.in. kard. Franc Rodé,
oraz arcybiskupi Henryk Hoser i Edward Nowak. Wczoraj watykański sekretarz stanu
przewodniczył uroczystym nieszporom w licheńskim sanktuarium. Prefekt
Kongregacji ds. Instytutów zycia Konsekrowanego i Stowarzyszeń Życia
Apostolskiego poprowadził dziś natomiast jutrznie dla zakonników. Czuwanie
modlitewne przed beatyfikacja trwało w największej świątyni w Polsce przez cala
noc.
Największa świątynia Polski nie pomieściłaby rzeszy przybyłej na beatyfikacje.
Przygotowano prosty, polowy ołtarz przed bazyliką. Gorejący krzew pod krzyżem –
znak Bożej obecności w tym miejscu. Postać Maryi, która czci się tu w jej
licheńskim wizerunku oraz z drugiej strony – las rak wyciągniętych ku różańcowi,
symbol dusz czyśćcowych, o które tak bardzo troszczył się nowy błogosławiony.
Rozpoczęła się liturgia. O wyniesienie sługi Bożego do chwały ołtarzy poprosił
metropolita poznański, abp Stanisław Gądecki. Postulator, o. Wojciech Skóra
przypomniał stutysięcznej rzeszy wiernych jego sylwetkę, po czym legat papieski
odczytał formułę beatyfikacji po łacinie, a ordynariusz miejsca – bp Wiesław
Mering – po polsku.
Do ołtarza procesyjnie przeniesiono relikwie błogosławionego Stanisława. Na
frontonie bazyliki licheńskiej odsłonięto jego wizerunek w białych szatach. Jak
ogłoszono w formule beatyfikacyjnej, wspomnienie liturgiczne nowego
błogosławionego obchodzone będzie w dniu jego urodzin - 18 maja.
Kard. Tarcisio Bertone rozpoczął homilię po polsku. Papieski legat przypomniał,
że błogosławiony Stanisław od Jezusa i Maryi Papczyński był „autentycznym
przyjacielem Chrystusa i Jego niestrudzonym apostołem”. Syn ubogiej wiejskiej
rodziny żył w czasach, w których Polska, targana licznymi wojnami i zarazami,
pogrążała się w coraz głębszym chaosie i nędzy.
„Z czasem Bóg – mówił kard. Bertone – przemienił małego pastuszka, tak opornego
do nauki i chorowitego, w kaznodzieję przyciągającego tłumy swą pełną erudycji
mądrością i głębokim mistycyzmem; w spowiednika, którego duchowej rady
poszukiwali nawet dostojnicy kościelni i państwowi; w gruntownie wykształconego
wykładowcę, autora licznych, wielokrotnie wydawanych dzieł; w założyciela
pierwszego polskiego zakonu męskiego, właśnie Zgromadzenia Księży Marianów od
Niepokalanego Poczęcia Najświętszej Maryi Panny”.
Watykański sekretarz stanu przypomniał głęboką cześć, jaką nowy błogosławiony
otaczał Matkę Bożą oraz jego troskę o zbawienie dusz i gorliwość w głoszeniu
Ewangelii ludziom prostym, społecznie pokrzywdzonym i zaniedbanym religijnie.
Promował wolność od uzależnień, ostro wypowiadał się przeciwko prywacie
rządzących, nadużywaniu wolności szlacheckiej i ustanawianiu niesprawiedliwych
praw – przypomniał kard. Bertone.
„Jeszcze dziś nowy błogosławiony Polsce, Europie, która z trudem szuka dróg
jedności, rzuca wciąż aktualne wezwanie: jedynie, kiedy kładzie się trwale
fundamenty w Bogu, możliwe jest pojednanie ludzi i narodów. Bez Boga nie może
być prawdziwej sprawiedliwości społecznej ani trwałego pokoju” – stwierdził
papieski wysłannik.
Kard. Tarcisio Bertone podkreslil, ze blogoslawiony zalozyciel ksiezy marianów
jest przykladem dla Polski, Litwy i calej Europy. Na konferencji prasowej w
Licheniu wskazal troske nowego blogoslawionego o zapomnianych i ubogich jako
przyklad dla bogatych spoleczenstw naszego kontynentu. Przykladem jak mozna go
nasladowac sa chocby dzialajace od 8 lat w Licheniu Centrum Pomocy Rodzinie i
osobom uzaleznionym oraz powstajace tu aktualnie hospicjum.
Pod koniec Mszy wiernym odtworzono na zamontowanych przed bazylika
telebimachpoludniowe przemówienia Benedykta XVI, który pozdrawiajac z Rzymu
uczestników uroczystosci w Licheniu, powiedzial po polsku, ze o. Papczynski „byl
goracym czcicielem Niepokalanej Matki Boga, wielkim kaznodzieja i ojcem
ubogich”.
Podczas lichenskich uroczystosci za wyniesienie na oltarze zalozyciela marianów
podziekowal przelozony generalny zakonu, ks. Jan Rokosz, który przypomnial, ze
„na te chwile zgromadzenie marianów oraz czciciele Blogoslawionego czekali
prawie trzysta lat”.
„Dzisiaj zostaly wysluchane modlitwy tych, którzy zawsze wierzyli, ze on jest
swiety i ze przyklad jego zycia winien byc ukazany jako wzór do nasladowania dla
wszystkich chrzescijan” – stwierdzil ks. Rokosz.
General marianów zwrócil sie tez uczestniczacego w uroczystosciach prezydenta
Kaczynskiego, dziekujac mu „za te wymowna obecnosc”. „Zyczymy, aby nowy
Blogoslawiony wspieral Pana w kierowaniu nasza narodowa lodzia w lepszy czas” –
dodal ks. Rokosz.
Przed koncowym blogoslawienstwem kard. Bertone poswiecil trzy kamienie wegielne
pod budowe domu zakonnego marianów w Górze Kalwarii kolo Warszawy, gdzie
znajduje sie grób Blogoslawionego, oraz pod hospicjum blogoslawionego Stanislawa
Papczynskiego w Licheniu i pod przyszly klasztor sióstr anuncjatek w pobliskim
Grablinie.
jp, tc/rv

• więcej aktualności
Więcej aktualności...
• archiwum
aktualności
• skrzynka
intencji
• zamów
Mszę Świętą
• ofiara on-line
|