|

-------------------------------------------------------------------------------------
• tapety na pulpit •
dla Webmastera •
banery • rozrywka •
gry • SMS •
• Wyślij E-Kartkę •
Wyślij kwiaty •
blogi •
konkurs •
FORUM •
konta •

Radio Watykańskie, 3.04.2008.
Benedykt XVI:
Boże Miłosierdzie kluczem do zrozumienia pontyfikatu
Jana Pawła II – relacja
W rocznicę śmierci Jana Pawła II środową audiencję ogólną zastąpiła papieska
Msza w jego intencji. Wzięli w niej udział liczni rodacy Zmarłego.
„Gorące pozdrowienie kieruję do Polaków – powiedział Papież. – Wraz z wami
dziękuję Bogu za życie i dzieło waszego wielkiego rodaka sługi Bożego Jana Pawła
II. Wciąż brzmi w naszych sercach jego zachęta: «Nie lękajcie się! Otwórzcie
drzwi Chrystusowi!». Niech te słowa i przykład jego oddania będą dla wszystkich
źródłem odwagi na drogach wiary i miłości. Jego opiece zawierzam was tu
obecnych, wasze rodziny i cały Kościół w Polsce. Niech wam Bóg błogosławi!”
W homilii Papież powrócił do wydarzeń sprzed trzech lat: „Ze wzruszeniem
powracamy myślą do tamtego sobotniego wieczoru, kiedy to wiadomość o śmierci
dotarła do ogromnej rzeszy, w modlitewnym skupieniu wypełniającej Plac św.
Piotra. Na kilka dni Bazylika Watykańska i ten plac stały się prawdziwym sercem
świata. Nieprzerwany strumień pielgrzymów oddawał hołd ciału umiłowanego
Papieża, a jego uroczystości pogrzebowe były kolejnym wyrazem szacunku i
uczucia, jakie sobie zaskarbił w sercach tak wielu wiernych i pośród ludzi ze
wszystkich stron świata”.
Benedykt XVI podkreślił ścisły związek jego życia i posługi z tajemnicą
zmartwychwstania Chrystusa. Jan Paweł II głęboko w Niego wierzył i stale z Nim
rozmawiał na modlitwie. Miał nadzwyczajną wrażliwość duchową i mistyczną.
„Wystarczyło przyjrzeć mu się na modlitwie – mówił Benedykt XVI. – Dosłownie
zanurzał się w Bogu i wydawało się, że wszystko poza tym, w owych chwilach,
traciło znaczenie. Podczas sprawowania liturgii przykładał wielką uwagę do
dokonującego się misterium. Miał wybitną zdolność pojmowania wymowy Słowa Bożego
w stawaniu się historii, w głębokim odniesieniu do Bożego planu. Msza święta,
jak sam często powtarzał, stanowiła dla niego centrum każdego dnia i całego
istnienia”.
Papież przypomniał, że Jan Paweł II, który zmarł w wigilię drugiej niedzieli
wielkanocnej, przez całe życie zanurzony był w Chrystusową tajemnicę paschalną.
Jego pontyfikat jawi się jako znak świadectwa o zmartwychwstaniu Chrystusa.
Współumierania z Nim Karol Wojtyła doświadczał od dziecka, spotykając na swej
drodze krzyż zarówno w rodzinie, jak i w narodzie. Podjął się niesienia go wraz
z Jezusem. Podjął powołanie kapłańskie jako dar i zadanie na całe życie.
Benedykt XVI zwrócił uwagę na znaczenie, jakie miały dla jego poprzednika słowa
z Ewangelii o zmartwychwstaniu Chrystusa: „Wy się nie bójcie!”.
„Słowa anioła zmartwychwstania, skierowane do niewiast przy pustym grobie, stały
się rodzajem motta w ustach Papieża Jana Pawła II, począwszy od uroczystej
inauguracji jego Piotrowej posługi – powiedział Benedykt XVI. Powtarzał je
wielokrotnie Kościołowi i ludzkości zmierzającej do roku 2000, a potem, poprzez
ten historyczny próg, ku brzaskowi trzeciego milenium. Powtarzał je zawsze z
nieugiętą mocą, początkowo potrząsając zwieńczonym krzyżem pastorałem, a potem,
gdy ubywało sił fizycznych, opierając się na nim, aż po ów ostatni Wielki
Piątek, kiedy to uczestniczył w Drodze Krzyżowej z prywatnej kaplicy, ściskając
Krzyż ramionami. Nie możemy zapomnieć tego ostatniego, milczącego świadectwa
miłości do Jezusa. Także ta wymowna scena ludzkiego cierpienia i wiary w ów
ostatni Wielki Piątek, wskazywała wierzącym i światu sekret całego życia
chrześcijańskiego. Jego «Nie lękajcie się!» nie opierało się na ludzkich siłach
ani na osiągniętych sukcesach, ale wyłącznie na Słowie Bożym, na krzyżu i
zmartwychwstaniu Chrystusa. Stopniowo, gdy został ogołocony ze wszystkiego, w
końcu także ze zdolności mowy, to zawierzenie Chrystusowi stawało się coraz
bardziej oczywiste. Jak w przypadku Jezusa, tak i u Jana Pawła II, miejsce słów
zajęła najwyższa ofiara: dar z samego siebie”.
W Mszy brali też udział uczestnicy rozpoczynającego się 2 kwietnia 2008 r.
pierwszego światowego Kongresu Bożego Miłosierdzia. Benedykt XVI wskazał na
znaczenie, jakie miało ono dla jego poprzednika na Stolicy Piotrowej. On sam
powiedział, że Boże Miłosierdzie jest kluczem do zrozumienia jego pontyfikatu:
„Pragnął, aby przesłanie miłosiernej miłości Boga dotarło do wszystkich ludzi i
wzywał wiernych, aby o tym świadczyli. Dlatego zechciał wynieść do chwały
ołtarzy siostrę Faustynę Kowalską, pokorną zakonnicę, która dzięki tajemniczemu
Boskiemu zrządzeniu stała się proroczą wysłanniczką Bożego Miłosierdzia. Sługa
Boży Jan Paweł II poznał i osobiście doświadczył ogromnych tragedii XX wieku i
przez długi czas zastanawiał się, co mogłoby powstrzymać zalew zła. Odpowiedź
znalazł w Bożej miłości. Tylko Boże Miłosierdzie jest bowiem zdolne położyć kres
złu; tylko wszechwładna miłość Boga może przezwyciężyć potęgę złoczyńców oraz
niszczącą moc egoizmu i nienawiści. Dlatego podczas ostatniej wizyty w Polsce,
wracając do swej ziemi ojczystej, powiedział: «Nie ma dla człowieka innego
źródła nadziei, jak miłosierdzie Boga».
ak/ rv

• więcej aktualności
Więcej aktualności...
• archiwum
aktualności
• skrzynka
intencji
• zamów
Mszę Świętą
• ofiara on-line
|