Zapisz jako stronę startową!  Dodaj do ulubionych! Szukaj w Portalu


kartka z kalendarza

 PORTAL
STRONA GŁÓWNA
z życia Kościoła
droga do Boga
modlitwa
sakramenty
wsparcie duchowe
zagrożenia
Kapłan czeka
Krąg Przyjaciół
Portal Rodzinny
Portal dla dzieci
Portal młodzieżowy
Polonia Katolicka
Katolickie Media
publikacje, artykuły
chat
katalog stron www
klik dla Parafii
SZUKAJ - MAPA

Zobacz więcej...

aktualności
kontakt
dla Webmasterów
tapety
banery
rozrywka
wartościowe strony

o Portalu MBZ

 NOWOŚCI

 AKTUALNOŚCI

Więcej aktualności...

Pogoda  Wyślij E-Kartkę!  Wyślij kwiaty  Dodatki do Twojej strony WWW  Pobierz bezpłatne oprogramowanie SKYPE i rozmawiaj z całym światem! Zamów odbitki ze swoich zdjęć cyfrowych przez Internet! FORUM DYSKUSYJNE Załóż sobie BLOG-a Twoja poczta Szukaj w Portalu
-------------------------------------------------------------------------------------
tapety na pulpitdla WebmasterabaneryrozrywkagrySMS
Wyślij E-KartkęWyślij kwiatyblogi konkurs FORUMkonta


Rzeczpospolita / wiara.pl, 15.11.2006.

Polak-katolik wśród protestantów

Polacy narażają się na ataki protestantów, nosząc krzyże i posyłając dzieci do katolickich szkół - zalarmowała Rzeczpospolita.

Sobota, godzina druga w nocy. Do domu przy Charcoal Way w Cullybackey w hrabstwie Antrim ktoś wrzuca dwa koktajle Mołotowa. W środku mieszka trzech Polaków. Na szczęście wszyscy wychodzą bez szwanku. To jednak nie pierwszy atak na naszych rodaków. Przykłady z ostatnich miesięcy można mnożyć - napisała Rzeczpospolita.

Belfast, grupa kilku mężczyzn atakuje kijami bejsbolowymi 51-letniego murarza z Polski, wybijają szyby w jego mieszkaniu. Nieznani sprawcy podpalają polski dom. - Wracałem z kolegami z pracy, gdy podeszło do nas pięciu Irlandczyków, potem dołączyli kolejni i zaczęli nas bić, czym popadło - opowiadał jeden z Polaków pobitych w miejskim parku. Czy to przypadek?

Kilka tygodni temu Irlandią wstrząsnęła wiadomość o okrutnym gwałcie i mordzie. Dopiero w ostatni piątek policja ujawniła, że mordercą jest Polak. Na polską społeczność padł blady strach. - Obawialiśmy się odwetu. Ale szczęściem w nieszczęściu było to, że ofiara okazała się katoliczką. To złagodziło nastroje wobec nas - mówi "Rz" jeden z Polaków, który w Irlandii mieszka od roku. W Irlandii Północnej pracuje około 30 - 40 tysięcy Polaków. Większość z nich, szukając najtańszego mieszkania, trafia do dzielnic protestanckich. Za trzypokojowe mieszkanie w osiedlu Donegall zapłacą 350 funtów miesięcznie. W innych dzielnicach cena wyjściowa to 400 - 450 funtów. Przy zarobkach rzędu 800 funtów to duża różnica.

Większość Polaków nie zdaje sobie sprawy, że mieszka właśnie w dzielnicy protestanckiej, a Irlandia Północna - z powodu waśni religijnych - jeszcze osiem lat temu znajdowała się w stanie permanentnego wrzenia. - Jako katolicy i najliczniejsza grupa imigrantów jesteśmy bacznie obserwowani przez protestantów - przyznaje w rozmowie z "Rz" Maciej Bator ze Stowarzyszenia Polskiego w Irlandii Północnej. Z tego powodu polskie dzieci, które chodzą do katolickich szkół, w lecie wkładają kurtki, by w ten sposób zasłonić szkolny mundurek. Pretekstem do ataku może być duży krzyż na szyi. Ale też np. koszulka z emblematem Celtic Glasgow. Polacy nie mają świadomości, że w dzielnicy protestanckiej lepiej się nie afiszować z sympatią dla drużyny katolickiej. - Czasem sami gotują sobie swój los. Przyjeżdżają na dwa, trzy lata, nie integrują się z sąsiadami, nawet nie myślą o tym, by zapoznać się z miejscową ludnością. Nie znają tutejszych zwyczajów - mówi Bator, który sam mieszka w dzielnicy mieszanej i nigdy nie miał żadnych problemów.

To drażni Irlandczyków. Oni na przykład dużo czasu spędzają w pubach. Polacy, wynajmując dwupokojowe mieszkania dla sześciu osób, wolą organizować imprezy w domu. O drugiej w nocy sąsiedzi tracą cierpliwość. Jak powiedział nam jeden z Polaków mieszkających w Belfaście już kilka lat, Irlandczycy rozwiązują spory sąsiedzkie jak Kargul z Pawlakiem: - Nie wzywają policji, ale najpierw ostrzegają. Rzucają kamieniem w okno albo podrzucają kartki z ostrzeżeniami. Policjanci nazywają takie incydenty rasistowskimi.

W Irlandii Północnej nie ma polskiego konsulatu. Od 10 października sprawy Polaków przejął konsulat w Edynburgu. - Co miesiąc będziemy organizować dyżury konsularne, żeby zapewnić Polakom pomoc - deklaruje konsul generalny Aleksander Dietkow.


aktualności
archiwum aktualności
skrzynka intencji
zamów Mszę Świętą
ofiara on-line
 

 POLECAMY

 

 

cofnij

MODLITWA | WSPARCIE DUCHOWE | FORUM | KLIK DLA PARAFII | AKTUALNOŚCI | KONTAKT | MAPA
Copyright © Parafia Matki Bożej Zwycięskiej • Administracja serwisu: PARTNERZY.org