Zapisz jako stronę startową!  Dodaj do ulubionych! Szukaj w Portalu


kartka z kalendarza

 PORTAL
STRONA GŁÓWNA
z życia Kościoła
droga do Boga
modlitwa
sakramenty
wsparcie duchowe
zagrożenia
Kapłan czeka
Krąg Przyjaciół
Portal Rodzinny
Portal dla dzieci
Portal młodzieżowy
Polonia Katolicka
Katolickie Media
publikacje, artykuły
chat
katalog stron www
klik dla Parafii
SZUKAJ - MAPA

Zobacz więcej...

aktualności
kontakt
dla Webmasterów
tapety
banery
rozrywka
wartościowe strony

o Portalu MBZ

 NOWOŚCI
 

 

Pogoda  Wyślij E-Kartkę!  Wyślij kwiaty  Dodatki do Twojej strony WWW  Pobierz bezpłatne oprogramowanie SKYPE i rozmawiaj z całym światem! Zamów odbitki ze swoich zdjęć cyfrowych przez Internet! FORUM DYSKUSYJNE Załóż sobie BLOG-a Twoja poczta Szukaj w Portalu
-------------------------------------------------------------------------------------
tapety na pulpitdla WebmasterabaneryrozrywkagrySMS
Wyślij E-KartkęWyślij kwiatyblogi konkurs FORUMkonta


wiara.pl / archidiecezja.warszawa.pl, 15.04.2007.

Abp Nycz na Niedzielę Miłosierdzia

Dzięki zmartwychwstaniu Chrystusa nabraliśmy pewności, że życie ma sens i że odwieczne ludzkie pragnienie osiągnięcia pełnego szczęścia ma wszelkie szanse, by się spełnić - napisał metropolita warszawski abp Kazimierz Nycz w liście pasterskim odczytywanym dzisiaj we wszystkich kościołach archidiecezji.

List arcybiskupa warszawskiego Kazimierza Nycza na II. Niedzielę Wielkanocną

Umiłowani siostry i bracia, moi nowi diecezjanie

W niedzielę kończącą Oktawę Wielkanocną „dziękujemy Panu, bo jest dobry” ( Ps 118, 1), bo wyrwał nas z niewoli grzechu i śmierci, bo otworzył nam drogę do wieczności. Dzięki zmartwychwstaniu Chrystusa nabraliśmy pewności, że życie ma sens i że odwieczne ludzkie pragnienie osiągnięcia pełnego szczęścia ma wszelkie szanse, by się spełnić.

Założony przez Chrystusa Kościół stwarza nam najlepsze warunki do umacniania się w tym przekonaniu, do wzrastania w wierze i wewnętrznej wolności, byśmy stawali się zdolni do miłości Boga i tych wszystkich, z którymi dzielimy nasz ziemski los. Tę rolę pełni także nasz Kościół diecezjalny. Jest on mocny mocą Ducha Świętego, a na jego dzisiejszy obraz wywarły wpływ działania, praca i osobowość pasterzy, którzy go w historii prowadzili. Archidiecezja Warszawska była kształtowana przez wybitnych arcypasterzy. Obejmuję kierowanie nią świadom wielkiej i bogatej spuścizny kardynałów Augusta Hlonda, Stefana Wyszyńskiego i Józefa Glempa, których wiara i mądrość pod czujnym okiem Opatrzności pozwoliły przejść Kościołowi warszawskiemu przez ciężkie próby.

Zostałem powołany, by przejąć to zadanie i wypełniać w nowych, niełatwych czasach. Obejmuję Archidiecezję Warszawską z sercem pełnym pragnień i pozbawionym jakichkolwiek ambicji poza gorącą potrzebą służenia Bogu w ludziach. Przychodzę do Was ze słowami „Pokój wam”, jakie Zmartwychwstały Jezus powiedział do apostołów w wieczerniku.

Pragnę, by Kościół warszawski był prawdziwie domem każdego księdza, rodzinną wspólnotą kapłanów wspierających się w czynieniu dobra na chwałę Bogu i na pożytek ludziom. Kapłanów współpracujących ze sobą. Chcę być dla nich ojcem i bratem, takim jakim powinien być biskup. Wymagającym i serdecznym, zawsze gotowym do rozmowy, podczas której będziemy mieli na względzie dobro i przyszłość Kościoła. Będziemy razem otwierać parafie na miarę naszych czasów, by były domami przyjaznymi pięknej liturgii, katechezy dorosłych i młodzieży, pracy charytatywnej oraz wielorakiej pracy z grupami.

Naszą wspólną sprawą powinna być troska o seminarium duchowne i o nowe powołania kapłańskie i zakonne. Seminarium to źrenica oka biskupa i całej diecezji. Przez tę źrenicę widać przyszłość Kościoła warszawskiego. Trzeba, by z seminarium wychodzili kapłani umiejący odczytywać znaki czasu. By chcieli wykorzystywać w pracy swe indywidualne umiejętności i talenty. By byli „specjalistami od spotkania człowieka z Bogiem”, jak nam to przypomniał w Warszawie papież Benedykt XVI. O takie powołania i za waszych kapłanów módlcie się nieustannie w waszych parafiach.

Kapłani budują Kościół i są Kościołem razem z ludźmi świeckimi. Chodzi o to, by świeccy czuli się powołani do współdziałania dla wspólnego dobra, do identyfikowania się z całą rodziną Kościoła. By z zapałem podejmowali dzieła apostolskie i misyjne ogarniające tych, którzy pogubili się na drogach wiary. Niech bogactwo charyzmatów objawia się na różnych poziomach działalności Kościoła diecezjalnego i parafialnego, aby pod kierunkiem księży stawali się świeckimi apostołami. Bez świeckich i ich apostolstwa Kościół nie wypełni zadań, jakie mu powierzył Chrystus.

Widzę konieczność większego i ciągłego zainteresowania się Kościoła ludźmi w okresie ich życia od przyjęcia sakramentu bierzmowania do emerytury. Trzeba w parafiach rozwijać duszpasterstwo inteligencji i duszpasterstwo młodzieży, pomagać młodym ludziom w odkryciu ich życiowego powołania, w odnalezieniu miejsca, w którym Bóg potrzebuje ich aktywności. Chciałbym, żeby młodzież naszej archidiecezji napełniła Kościół warszawski tymi wszystkimi dobrymi cechami, które niesie w sobie młody człowiek. Potrzeba – jak mówił Jan Paweł II – „świadectwa ludzi młodych, wolnych i odważnych, którzy ośmielą się pójść pod prąd, głosząc z mocą i entuzjazmem swoją wiarę w Boga, Pana i Zbawiciela”. Szczególnym adresatem moich biskupich inspiracji będą ludzie młodzi.

Nie sposób zapomnieć o roli, jaka przypada rodzinom, które powinny i mogą ofiarować wspólnocie Kościoła wzór ludzkiej wielowymiarowej miłości, uczciwego wychowania dzieci, promieniowania radością życia. Życie w rodzinie pozwala w sposób najbardziej naturalny unaocznić sens służenia drugiemu człowiekowi, autentycznej życzliwości i wielkoduszności.

Życzę nestorom rodzin oraz wszystkim osobom starszym, żyjącym w osamotnieniu i do tkniętym cierpieniem, żeby poczuli wartość swojego istnienia. Dojrzałością wiary wypróbowanej w ciężkich zapasach z życiem wspierajcie młodszych od siebie. Ból, smutek i łzy ludzi chorych i starszych są niezbywalnym, jakże cennym fundamentem Kościoła. Chorych i cierpiących pokornie proszę o duchowe wsparcie dla całego Kościoła warszawskiego.

W metropolii, jaką jest Warszawa, życie ma wiele barw i odcieni, jest kolorowe i szare. Ludzie mają różne statusy społeczne, pełnią różne role. Społeczność tej archidiecezji jest rozpięta miedzy najbardziej ubogimi, bezdomnymi i bezrobotnymi a ludźmi zamożnymi, niemal wolnymi od trosk związanych z prozą codzienności. I jedni, i drudzy są w centrum uwagi Kościoła.

Bogactwo i pozycja społeczna sprawia, że ciężar odpowiedzialności za dysponowanie dobrami, staje się znacznie większy niż ten, jaki dotyczy życia przeciętnego człowieka. Łączenie praktyki zawodowej z prawością postępowania jest niemal niewykonalne bez Bożej pomocy. I jedni, i drudzy, bogaci i biedni, mogą we wspólnocie Kościoła czynić dar ze swojego losu. Uwrażliwiając na miłosierdzie, Ewangelia poucza nas o szczególnym szacunku, jaki winniśmy ubogim, i o specjalnej pozycji, jaką zajmują oni w społeczeństwie. Ci, którym się bardziej powiodło, mają szansę uczynić wiele, aby ich dobra zostały wielkodusznie udostępnione innym ludziom, braciom.

W stolicy szczególną rolę do spełnienia mają ludzie kultury i nauki, bowiem niemały jest ich wpływ na opinię publiczną. Czynności umysłu nie mogą być oddzielone od niezbędnych cnót moralnych, takich jak szczerość, odwaga, pokora, uczciwość i autentyczna troska o człowieka, o jego rozwój i godność. Aby pomóc człowiekowi żyjącemu w świecie zagrożonym subiektywizmem i relatywizmem, ludziom nauki i kultury potrzebne są drogowskazy ewangeliczne. Nie ograniczają one wolności badań i twórczości, lecz są niezbędnym światłem na drodze naukowych i twórczych poszukiwań.

Siostry i Bracia!

Swoim Zmartwychwstaniem Chrystus przyniósł dar pokoju zagubionym i smutnym uczniom. Rozproszył ich wątpliwości i napełnił ich wiarą w sens życia. My też jesteśmy często smutnymi wędrowcami do naszego Emaus. Zmartwychwstały Pan niesie zawsze siłę, która podnosi na duchu człowieka. Niech również serca ludzi XXI wieku, zagubionych w dzisiejszej rzeczywistości i utrudzonych, napełni swoim pokojem. Jego pokój może pokonać wszelki ludzki niepokój.

Na radosny czas życia w świetle Zmartwychwstałego wszystkim błogosławię. Równocześnie proszę o modlitwę za Kościół warszawski i za mnie, waszego biskupa.

† Kazimierz Nycz
Arcybiskup Metropolita Warszawski


więcej aktualności

Więcej aktualności...

archiwum aktualności
skrzynka intencji
zamów Mszę Świętą
ofiara on-line
 

 POLECAMY

 

 

cofnij

MODLITWA | WSPARCIE DUCHOWE | FORUM | KLIK DLA PARAFII | AKTUALNOŚCI | KONTAKT | MAPA
Copyright © Parafia Matki Bożej Zwycięskiej • Administracja serwisu: PARTNERZY.org