Zapisz jako stronę startową!  Dodaj do ulubionych! Szukaj w Portalu


kartka z kalendarza

 PORTAL
STRONA GŁÓWNA
z życia Kościoła
droga do Boga
modlitwa
sakramenty
wsparcie duchowe
zagrożenia
Kapłan czeka
Krąg Przyjaciół
Portal Rodzinny
Portal dla dzieci
Portal młodzieżowy
Polonia Katolicka
Katolickie Media
publikacje, artykuły
chat
katalog stron www
klik dla Parafii
SZUKAJ - MAPA

Zobacz więcej...

aktualności
kontakt
dla Webmasterów
tapety
banery
rozrywka
wartościowe strony

o Portalu MBZ

 NOWOŚCI
 

 

Pogoda  Wyślij E-Kartkę!  Wyślij kwiaty  Dodatki do Twojej strony WWW  Pobierz bezpłatne oprogramowanie SKYPE i rozmawiaj z całym światem! Zamów odbitki ze swoich zdjęć cyfrowych przez Internet! FORUM DYSKUSYJNE Załóż sobie BLOG-a Twoja poczta Szukaj w Portalu
-------------------------------------------------------------------------------------
tapety na pulpitdla WebmasterabaneryrozrywkagrySMS
Wyślij E-KartkęWyślij kwiatyblogi konkurs FORUMkonta


wiara.pl / KAI, 8.06.2007.

Biskupi polscy na Boże Ciało

Rozliczenia przeszłości, strajki i etyka seksualna - to główne wątki podejmowane przez polskich biskupów podczas uroczystości Bożego Ciała. Hierarchowie krytykowali też rządzących za brak poparcia dla konstytucyjnej ochrony życia oraz obecną sytuację w kraju a także media, którym zarzucili agresję wobec Kościoła.

Trudne oczyszczanie przeszłości

"W Polsce są rany, które dobrze się zagoiły i nie wolno ich rozdrapywać, ale są też rany, które się nie zagoją przed ich oczyszczeniem" - powiedział abp Kazimierz Nycz. Tym oczyszczeniem - koniecznym i czasem bardzo bolesnym - ran naszego życia społecznego jest dojście do prawdy, podanie jej z miłością, przyznanie się do słabości a nawet zdrady po to, by uzyskać przebaczenie. "To jest droga miłosierdzia, której uczy nas Chrystus, to jest droga Piotra, który w godzinie próby zawiódł, ale się przyznał, zapłakał a w konsekwencji uzyskał przebaczenie" - tłumaczył abp Nycz.

Metropolita warszawski podkreślił, że Kościół zawsze będzie upominał się o ochronę życia od poczęcia do naturalnej śmierci, a także o sprawiedliwy podział chleba we współczesnym świecie. Metropolita nawoływał też do jedności budowanej na prawdzie, do której wszyscy dochodzimy, szukamy jej, ale nikt nie jest jej właścicielem.

Krytyka i wskazówki dla rządzących

Przewodniczący Konferencji Episkopatu Polski abp Józef Michalik złożył podziękowania dla byłego marszałka Sejmu Marka Jurka i parlamentarzystów, którzy poszli za głosem sumienia w kwestii obrony życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Podkreślił, że "piękno sumienia" tych polityków należy naśladować. Zdaniem abpa Michalika, "partia, która obecnie rządzi w Polsce, nie zdała egzaminu moralnego", odmawiając prawa ochrony życia od momentu poczęcia.

Z kolei abp Stanisław Gądecki, metropolita poznański wezwał władze do wprowadzenia ustawowego zakazu handlu w niedzielę. Wiceprzewodniczący Konferencji Episkopatu Polski podkreślał, że powstrzymywanie się od pracy w niedzielę jest nie tylko nakazem religijnym, lecz także podstawowym prawem człowieka. Prawem, którego Kościół zawsze i pod każdą szerokością geograficzną broni, upominając się o jego respektowanie. Świąteczny odpoczynek jest prawem człowieka pracy, które państwo musi gwarantować.

Kard. Stanisław Dziwisz, metropolita krakowski wskazywał na postać św. Jadwigi podkreślając, że jest ona dla współczesnych władców i rządzących przykładem wrażliwości społecznej i troski o najuboższych, a jej polityczna wizja budowania stosunków międzynarodowych na fundamencie pokoju pozostaje wciąż aktualna.

"Wszyscy bowiem marzymy o pokoju, o dobrych kontaktach z tymi, którzy zamieszkują Europę środkową. Jest to ważne dla nas i ważne dla Europy - mówił. Jego zdaniem "jak długo rola Polski na szachownicy Europy znajduje uznanie, tak długo życie w Europie ma szansę na stabilizację i jedność". "Im więcej troski ze strony władzy o najuboższych, tym lepsze prognozy na jutro Ojczyzny" - zaznaczył.

Do strajkujących

Mianem "klasyki terrorystycznej metody" określił bp Stanisław Stefanek trwające obecnie w Polsce strajki lekarzy oraz przeprowadzone lub zapowiadane protesty innych grup zawodowych: nauczycieli i kolejarzy. Zdaniem biskupa łomżyńskiego, biorą oni jako zakładników chorych, uczniów, pasażerów. Wykorzystują ich jako element wymuszenia na władcy określonych gestów. "To terrorystyczna metoda, coś się nam tu pomyliło" - ocenił biskup. Nazwał te działania "znęcaniem się nad zakładnikami na oczach władcy".

Do strajku lekarzy nawiązał w homilii wygłoszonej do tysięcy wiernych w Kielcach bp Kazimierz Ryczan. Stwierdził, że w szpitalach toczy się walka i okazuje się, że służba zdrowia to określenie obraźliwe. "Teraz nazywa się to ochroną zdrowia. Nic dziwnego, że ochroniarzom trzeba bardzo dobrze zapłacić" - powiedział. Biskup skrytykował lekarzy za strajki, podczas których starzy ludzie, którzy nie mogą określić swoich przypadków jako "nagłych", są odsyłani. Hierarcha stwierdził, że "jeszcze raz Chrystus przychodzący w postaci chorego został odpędzony"

Z kolei abp Józef Michalik, metropolita przemyski tych, którzy powiedzieli "nie" pracy w niedzielę i święta i tych, którzy nie idą na zakupy w te dni nazwał błogosławionymi. Stwierdził, że nie dokonywanie zakupów w dni świąteczne jest "zdrowym moralnym bojkotem w sprawach Bożych". - To zdrowa rewolucja miłości Bożej - stwierdził. Na dzisiaj związkowcy "Solidarności" sekcji handlowej zapowiedzieli ogólnopolski "strajk włoski", polegający na drobiazgowym obsługiwaniu klientów.

Medialna agresja wobec Kościoła

Kościół w Polsce nie doczekał się symbolicznej choćby wdzięczności za przeprowadzenie narodu przez "morze czerwone" - powiedział ordynariusz diecezji warszawsko-praskiej abp Sławoj Leszek-Głódź. Dodał z ubolewaniem, że zamiast tego Kościół spotkał się z "medialną agresją" za bolesne, lecz marginalne przypadki zła.

Hierarcha przypomniał, że wczasach komunizmu wielu kapłanów angażowało się w ruch "Solidarności" wspierając wolnościowe dążenia narodu. "Wolność, która przyszła w imię Pana" wyrosła także z ofiary, jaką z własnego życia złożyli kapłani, m.in. Popiełuszko, Niedzielak, Suchowolec czy Zych - przypomniał. "To jest wielkie kapłańskie wiano, złożone na drodze polskiej wolności, wiano męczenników" - mówił abp Głódź, dodając, że jest to wielkie wiano Kościoła, który szedł z narodem i zabierał głos wówczas, kiedy naród nie mógł mówić.

Hierarcha wyraził ubolewanie, że w wolnej od 17 lat ojczyźnie Kościół "obdarzony został szczególną formą wdzięczności: medialną agresją, podważaniem jego autorytetu, wyciąganiem na pierwszy plan tego co było marginesem, bólem, co zostało często zadośćuczynione, przebaczone, przemodlone i wyznane".

"Kościół potrafi zmierzyć się z grzechem we własnych szeregach" - zapewnił abp Głódź dodając, że w Kościele działa moc Trójcy Świętej, łaska przebaczenia i pojednania, łaska miłosierdzia.

O etyce seksualnej

Abp Głódź skrytykował też "promocję wszelkich dewiacji, promocja pojęć obcych kulturze naszej, religii". Dodał, że o tendencjach tych mówiono podczas zakończonego niedawno w Warszawie Międzynarodowego Kongresu Rodzin.

Metropolita przemyski abp Michalik skrytykował też promocję środków antykoncepcyjnych wśród młodzieży jadącej na kolonie, czego domaga się Federacja na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny. Hierarcha podkreślił, że człowiek nie jest robotem, z którym można eksperymentować, a promocja środków antykoncepcyjnych wiąże się z podeptaniem miłości.

Abp Michalik nawiązał też do oskarżeń pod adresem Polski o ograniczanie wolności homoseksualistów. Podkreślił, że wielkość człowieka polega na pragnieniu wyzwolenia się ze słabości, jaką jest odchodzenie od praw natury. "Na tych, którzy mają inną orientację seksualną, należy patrzeć z szacunkiem - mówił abp Michalik dodając, że trzeba im, jak wszystkim, stawiać wymagania.

"Bracie i siostro, ty też możesz być wielki, święty, jeśli będziesz nad sobą pracował, jeśli przezwyciężysz słabości - przekonywał. - Życie jest przed tobą otwarte i niebo jest przed tobą otwarte, ale musisz porządkować swoje życie według sumienia dobrze uformowanego" - przekonywał metropolita przemyski.

Do parad równości, demonstracjach i manifestacjach nawiązał w kazaniu także biskup tarnowski Wiktor Skworc. Skrytykował je za redukowanie człowieka do sfery ciała i życia na ziemi. Bp Skworc zaznaczył, że uroczystość Najświętszego Ciała i Krwi Pańskiej uświadamia człowiekowi, że nie ma innej drogi życia i powołania jak tylko Jezus Chrystus.

Tragedia kopalni "Halemba"

W homilii abp. Damiana Zimonia, metropolity katowickiego powróciła sprawa tragedii kopalni "Halemba" gdzie w wyniku katastrofy w listopadzie ub. roku śmierć poniosło 23 górników. Arcybiskup odniósł się do ogłoszonego wczoraj raportu komisji Wyższego Urzędu Górniczego, który zarzuca dyrekcji kopalni szereg nieprawodłowości, mówiąc, że w górnictwie panuje atmosfera "sukcesu za wszelką cenę". "Praca musi być wykonywana w poczuciu odpowiedzialności, nie możemy być niewolnikami pracy" - stwierdził.

"To nie jest jedynie kwestia konkretnych ludzi, którzy otrzymają konkretne zarzuty - mówił metropolita katowicki. - W atmosferze, w której żyjemy liczy się wydobycie za wszelką cenę oraz pieniądz i sukces. Tak być nie musi" - dodał.

Przeszczep organów i kara śmierci

Ofiarowanie organu na przeszczep to dar miłości ratujący życie - mówił abp Józef Życiński. Metropolita lubelski przywoływał nauczanie Jana Pawła II dotyczące ofiarowania organów oraz kary śmierci, podkreślając, że jest ono często ignorowane, a powinno stanowić świadectwo żywej chrześcijańskiej wiary. "Kara śmierci nie odpowiada wrażliwości naszych czasów i trzeba szukać innych metod troski o sprawiedliwość społeczną" - przypomniał.

Dodał, że aby tworzyć kulturę życia, trzeba także spojrzeć z papieskiej perspektywy na karę śmierci. "Często podkreślamy, że bronimy życia od poczęcia do naturalnej śmierci. Trudno śmierć na szubienicy albo na krześle elektrycznym uważać za naturalną" - zauważył metropolita.

Metropolita zauważył, że tak jak piękną postawą jest obrona życia poczętego i troska o bezsilnych i biednych, tak czymś równie ważnym pozostaje troska o życie zagrożone, "gdzie nie można przeprowadzić operacji, bo konieczna jest nerka czy serce na przeszczep, a nie ma nikogo, kto by oddał te organy". - Wtedy dramat tych bliskich patrzących jak ktoś gaśnie w ich oczach, winien być naszym wspólnym chrześcijańskim dramatem - podkreślił metropolita.


więcej aktualności

Więcej aktualności...

archiwum aktualności
skrzynka intencji
zamów Mszę Świętą
ofiara on-line
 

 POLECAMY

 

 

cofnij

MODLITWA | WSPARCIE DUCHOWE | FORUM | KLIK DLA PARAFII | AKTUALNOŚCI | KONTAKT | MAPA
Copyright © Parafia Matki Bożej Zwycięskiej • Administracja serwisu: PARTNERZY.org