|
-------------------------------------------------------------------------------------
• tapety na pulpit •
dla Webmastera •
banery • rozrywka •
gry • SMS •
• Wyślij E-Kartkę •
Wyślij kwiaty •
pogoda •
sondy •
konkurs •
Aktualności

Audiowizualna katecheza o egzorcyzmach
Gazeta.pl, Arkadiusz Adamkowski 22-10-2006
"Egzorcyzmy. Walka ze złym duchem" - tak brzmiał tytuł pierwszej
audiowizualnej katechezy w płockiej farze. Ściągnął do kościoła mnóstwo widzów i
słuchaczy.
Ks. Sławomir Zalewski jest egzorcystą od trzech lat; w Wyższym Seminarium
Duchownym w Płocku pełni funkcję ojca duchownego. O egzorcyzmach mówi: -
Oczywiście, nic nie dzieje się, jak za dotknięciem czarodziejskiej różdżki, są
ludzie, nad którymi egzorcyzmy trwają i dwa lata Aż tylu nikt się ich tam chyba
nie spodziewał - w piątkowy wieczór zabrakło miejsc siedzących, ledwo
wystarczyło stojących. - Chcemy, by to spotkanie było elementem nowej
ewangelizacji, do której tak często zachęcał nas Jan Paweł II - tłumaczył jeden
z księży. Zapowiadał, że najpierw zostanie wyświetlony film "Diabeł" i że
następnie o Złym opowie ks. Sławomir Zalewski - ojciec duchowny w seminarium, od
trzech lat egzorcysta w diecezji płockiej. I wszystko to się udało, choć na
początku można było mieć poważne wątpliwości...
- Jak nie wierzyć w złośliwość diabła - szeptali między sobą ludzie, gdy przez
kilkanaście minut nie udawało się "odpalić" filmu. Był obraz, zginął głos. Ale
wreszcie się pojawił, a wtedy w farze zahuczało od potężnych braw.
Film przygotowała redakcja "Frondy". Zaczynał się od prostego stwierdzenia:
istnienie szatana to prawda, która dla katolika powinna być oczywistością. Tak
jednak często nie jest.
- Tylko 40 proc. Polaków wierzy, że szatan jest złem osobowym, większość uważa,
że to jakaś bliżej niesprecyzowana postać z jasełek, filmów grozy - popłynęło z
ekranu. - Może dlatego ludzie tak łatwo wciągają się w zainteresowanie
satanizmem, okultyzmem. Największym sukcesem szatana jest, gdy się uzna, że go
nie ma.
- To nie jest ktoś z trójzębem, rogami czy kopytami - uzupełniał ks. Zalewski. -
Jest inteligentnym dżentelmenem, który kusi, znając nasze pragnienia, mając
dostęp do naszej wyobraźni. Najwyższym sposobem jego działania jest opętanie.
Przejmuje wówczas kontrolę nad ciałem. W rezultacie człowiek może np. mówić
językami, których nigdy się nie uczył.
Według ks. Zalewskiego egzorcystą może być tylko kapłan. - Więcej, musi być
wyznaczony przez biskupa oraz charakteryzować się trzeźwością umysłu,
doświadczeniem, nieskazitelnością życia - wyliczał. - Bo podczas egzorcyzmu
szatan wypomni wszystkie małe i duże przegrane w życiu kapłana. Trzeźwość umysłu
jest potrzebna do rozeznania, czy osoba, z którą ma się do czynienia, jest
opętana, czy chora psychicznie.
Ks. Zalewski opowiadał, że egzorcyzmował dziewczynkę z naszej diecezji: - Nie
mogła spać, a jeśli już zasnęła, to miała koszmary, patrzyła dziwnymi,
straszliwymi oczami. Zdarzyło się, że zabrała rodzicom pieniądze, uciekała nad
Wisłę. Szukałem furtki, którą mógł do niej wejść szatan. Wtedy matka
przypomniała sobie, że gdy córka chorowała jako dziecko, sąsiadka poradziła, by
rozbić kurze jaja na patelni i zakręcić nią nad głową małej. Matka tak zrobiła.
I podobno, ku zaskoczeniu wszystkich, jaja na patelni się ścięły. W wyniku
jakiegoś zabobonu zostały zaproszone złe moce, po kilkunastu latach szatan
poprosił o swoją własność.
Egzorcysta dodawał: - Wróżby, magia, karty Tarota, joga... one też otwierają
szatanowi furtkę do naszego serca.
Przyznawał, że nie jest specjalistą od irydologii bądź homeopatii, ale radził -
raczej niespodziewanie dla części słuchających - by być w ich przypadku
ostrożnym.
Następna katecheza audiowizualna (w listopadzie) ma być poświęcona m.in.
wróżbom.
• aktualności |