|
-------------------------------------------------------------------------------------
• tapety na pulpit •
dla Webmastera •
banery • rozrywka •
gry • SMS •
• Wyślij E-Kartkę •
Wyślij kwiaty •
pogoda •
sondy •
konkurs •
Aktualności

Dobiega końca najszybszy proces beatyfikacyjny w nowożytnej historii
Kościoła
RZECZPOSPOLITA, Ewa K. Czaczkowska 29-09-2006 Jan Paweł II wkrótce
błogosławionym
- W przyszłym roku trybunał beatyfikacyjny zakończy prace - oświadczył "Rz"
ksiądz Sławomir Oder, postulator procesu beatyfikacyjnego Jana Pawła II w
diecezji rzymskiej. Nie określił dokładnie, w jakim miesiącu to się stanie, ale
możemy przypuszczać, że będzie to w pierwszej połowie roku.
Po zakończeniu pracy przez trybunał beatyfikacyjny zebrana w procesie
dokumentacja trafi do Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Jej członkowie, po
analizie dokumentów, przedstawią wnioski papieżowi. Ostateczną decyzję o
beatyfikacji podejmie Benedykt XVI.Najdalej za kilka tygodni zakończy się
badanie cudu, jakiego za pośrednictwem papieża Jana Pawła II doświadczyła
40-letnia francuska zakonnica uleczona z choroby Parkinsona. Przesłuchano już w
tej sprawie świadków i ekspertów.
W procesie beatyfikacyjnym swoje zadanie wykonali też historycy. Zebrali i
ocenili wszystkie dokumenty i pisma Karola Wojtyły oraz wszystko, co o nim
napisano.
Przed rzymskim trybunałem stoi jeszcze jedno zadanie: dokończenie przesłuchania
świadków. Wszystkich jest około 100, dwie trzecie z nich stawiło się już przed
trybunałem.
Dlaczego przesłuchania świadków trwają tak długo? - Z powodu ich liczby. Jest
też grupa świadków rozrzucona po całym świecie, z którymi trudno jest się umówić
- mówi ksiądz Sławomir Oder. - Są to osoby z pierwszych stron gazet - mają
zaplanowane spotkania, np. na dwa lata naprzód, i zgranie terminów przesłuchania
nie jest łatwe.
Trybunał beatyfikacyjny w Rzymie nie zdecydował się, by podobnie jak w Polsce
również w innych krajach powołać trybunały pomocnicze wobec rzymskiego. Być może
dlatego, że tylko w Polsce poza Włochami jest tak duża liczba świadków.
Przesłuchanie ich w kraju trwało pięć miesięcy i zakończyło się w kwietniu.
Czy jest możliwe, że Benedykt XVI jednocześnie z beatyfikacją ogłosi kanonizację
papieża? - Prawo kanoniczne nie przewiduje takiej procedury - tłumaczy ksiądz
Oder. - Nigdy też nie zdarzyło się to w praktyce Kongregacji Spraw
Kanonizacyjnych. Natomiast co zrobi papież, jest jego suwerenną decyzją i wolą.
Proces beatyfikacyjny Jana Pawła II rozpoczął się 28 czerwca 2005 roku, zaledwie
trzy miesiące po jego śmierci. • aktualności |