Zapisz jako stronę startową! Dodaj do ulubionych! Szukaj w Portalu

 


kartka z kalendarza

 PORTAL
STRONA GŁÓWNA
z życia Kościoła
droga do Boga
modlitwa
sakramenty
wsparcie duchowe
zagrożenia
Kapłan czeka
Krąg Przyjaciół
Portal dla dzieci
Portal Rodzinny
Polonia Katolicka
Wirtualny Cmentarz
Katolickie Media
publikacje, artykuły
chat
katalog stron www
klik dla Parafii
SZUKAJ - MAPA

Zobacz więcej...

aktualności
kontakt
dla Webmasterów
tapety
banery
rozrywka
wartościowe strony

o Parafii MBZ
o Portalu MBZ

Opowiadania, Artykuły

Co nas łączy?

Aby wszyscy stanowili jedno
J 17, 21


Wielką troską Jezusa była, jest i do końca czasów będzie jedność wszystkich ludzi, a zwłaszcza jedność Jego uczniów – jedność chrześcijan. Wydawać by się mogło, że gdzie jak gdzie, ale wśród uczniów Jezusa Chrystusa jedność nie powinna stanowić żadnego problemu. Przecież istotą życia chrześcijańskiego jest stałe pogłębianie przyoblekania się w Chrystusa (G 3, 27), a tym samym coraz pełniejsze zbliżanie się wzajemne Jego wyznawców.
Tymczasem, niestety, nieomal od samego początku chrześcijaństwa obserwujemy występowanie najrozmaitszych niesnasek między naśladowcami Mistrza z Nazaretu. Bywają one mniejsze lub większe (aż do schizm bądź herezji włącznie). Trwają one krócej lub dłużej (niektóre nawet wieki całe!). – I boleśnie ranią święte Ciało Chrystusowe.

Czy tak być musi? Czy destrukcyjne podziały są może nieuchronnym losem wszystkich wspólnot ludzkich? – Ależ skądże! Bynajmniej! – Nie mówimy tutaj, rzecz jasna, o tych rozróżnieniach, które w sposób naturalny prowadzą do wzbogacania kultury ludzkiej, do tych dystynkcji, które rozbudowują i udoskonalają jedność we wielości. Przecież nie chodzi nam o żaden ciasny uniformizm, ale o wielowymiarowy pluralizm, o znajdowanie harmonijnego współdźwięczenia wielogłosowego, o Norwidowe piękne zróżnicowanie.
Biorąc w pełni pod uwagę całe bogactwo wielorakiego dorobku rodziny ludzkiej, musimy jednak przyznać, że niektóre „pociągnięcia” społeczne wyglądają co najmniej dziwnie. Jak bowiem mamy pogodzić się z faktem zaistnienia (i trwania!) niesamowitych pęknięć we wspólnotach tych ludzi, którzy próbują utożsamiać się z duchem przesłania Chrystusowego – z duchem miłości wzajemnej?

Wszak mamy ze sobą tyle wspólnego! Łączy nas ten sam chrzest. Łączy nas to samo Słowo Miłości – Chrystusowa Ewangelia święta. Łączy nas zgodne wyznawanie podstawowych artykułów wiary – przecież wszystkie denominacje chrześcijańskie uznają orzeczenia przynajmniej siedmiu pierwszych soborów powszechnych (tzw. ekumenicznych). Łączy nas jednakowy stosunek do honorowania uniwersalnych praw człowieka. Cieszymy się wszyscy bogactwem licznych pierwiastków uświęcenia i prawdy występujących powszechnie w naszych Kościołach.

Czy to wszystko nie powinno pobudzać naszych serc do intensywnych starań mających na celu rzetelne realizowanie skupiających nas wskazań naszego Pana, do gorliwego wcielania w nasze życie Jego pragnień, abyśmy wszyscy stanowili jedno (J 17, 21)? Bezwzględnie tak! – Ze wszystkich naszych sił, z całej naszej duszy dążmy do uniwersalnego przybliżania takiego stanu aktywności międzyludzkiej, żebyśmy wszyscy trwali w nauce Apostołów i we wspólnocie, w łamaniu chleba i w modlitwach (Dz 2, 42), oraz jednomyślnie trwali w świątyni wielbiąc Boga (Dz 2, 46-47), który jest Miłością.

Ryszard Dezor

Więcej Opowiadań i Artykułów Kręgu Przyjaciół
Prasa - publikacje, artykuły, rozmowy

Czekamy na Ciebie! Prześlij nam swój artykuł, opowiadanie...

 
KRĄG PRZYJACIÓŁ:

 KRĄG PRZYJACIÓŁ

 POLECAMY

cofnij

MODLITWA | WSPARCIE DUCHOWE | CHAT | KLIK DLA PARAFII | AKTUALNOŚCI | KONTAKT | MAPA PORTALU
Copyright © Parafia Matki Bożej Zwycięskiej • Administracja serwisu: PARTNERZY.org