Zapisz jako stronę startową! Dodaj do ulubionych! Szukaj w Portalu

 


kartka z kalendarza

 PORTAL
STRONA GŁÓWNA
z życia Kościoła
droga do Boga
modlitwa
sakramenty
wsparcie duchowe
zagrożenia
Kapłan czeka
Krąg Przyjaciół
Portal dla dzieci
Portal Rodzinny
Polonia Katolicka
Wirtualny Cmentarz
Katolickie Media
publikacje, artykuły
chat
katalog stron www
klik dla Parafii
SZUKAJ - MAPA

Zobacz więcej...

aktualności
kontakt
dla Webmasterów
tapety
banery
rozrywka
wartościowe strony

o Parafii MBZ
o Portalu MBZ

Poezja

O niuansie duszy i ciała

Wiem, o Duszyczko, kochanie moje
ciężkie z mym ciałem Tobie są znoje.
Ty pełna wiatru, cudnej rozkoszy
do Ojca w niebie chcesz się unosić
i memu ciału smutne Twe żale
- ot, żałosne pieśni depresyjne-
ja latać już nie potrafię wcale,
bo marność mi jak w prozie biblijnej
pogoń za wiatrem ciału zesłała,
wiem, biada mi, oj biada nie chwała!
Lecz cóż o boska każesz mi nucić?
Tę tak żałosną piosnkę zmarłego
co umysł mój tak okropnie smuci?
Dlaczego na kark sznur Judaszowy
wkładasz mi śmiało, toć mi nie snadnie
uciekać w cieniu deski grobowej
jako młodzik, toż i Ty przepadniesz!
I będziesz ścierwem w ciemnej dolinie.
Nie smuć mnie zatem a raduj szczerze
gdy umysł smutny w mrocznej godzinie,
tak oto Syna Nowe Przymierze
dopełnisz godnie i w Ojca zgodzie.
Inaczej tylko bieda ubodzie
Ciebie i ciało co chcesz porzucić,
więc nie chciej bym życie swe ukrócił.
A spojrzyj wstecz jak na dziatwy łonie
w zielonej łące fiołki, kaczeńce
plotły nam - jakże z cudnej swej woni -
przepiękne w różnorodności wieńce,
a strumyk co środkiem tej zieleni
przemycał niebieskość swojej toni
dawał tym co nad nim uchyleni
świeżość czystości - pragnienie koił.
Niedaleko był lasek iglasty
a w nim skowronek sienie miał własne,
lecz to anioł był a nie skowronek
przemieniony z bożego nakazu,
nucił nam pieśń w iglastej koronie
a nutą swą nie chybił... ni razu.
A pieśń ta była nam nad pieśniami
marał jej - pamiętasz? - smutek ganił.
I wówczas Bóg darował na chwile...
... jak piękne kolorowe motyle
w szczęściu błąkaliśmy się po lesie,
a wszystek złego Bóg wsadził w kieszeń.
Lecz kieszeń... ach!... przekleństwem Pandory
z głupoty swej i ludzkiej przekory
przedziurawiłem gnuśnością ciała,
odtąd biada mi, biada nie chwała.
Odtąd sama do Ojca w niebiosach
chcesz się unosić a ciało szlocha.
Lecz posłuchaj co chcę Ci powiedzieć:
nie raz me ciało Ciebie zawiedzie;
nie porywaj się na makabreski;
pamiętaj o egzekucjach karnych;
zważ na to, że Bóg mój też cielesny
i nie jest On Bogiem umarłych!

Daniel Augustyniak

Więcej Poezji Kręgu Przyjaciół

Czekamy na Ciebie! Prześlij nam swoją poezję.

 
KRĄG PRZYJACIÓŁ:

 KRĄG PRZYJACIÓŁ

 POLECAMY

cofnij

MODLITWA | WSPARCIE DUCHOWE | CHAT | KLIK DLA PARAFII | AKTUALNOŚCI | KONTAKT | MAPA PORTALU
Copyright © Parafia Matki Bożej Zwycięskiej • Administracja serwisu: PARTNERZY.org