Miłujcie się!
• Anneliese Michel – opętana
święta
• Bezdomny ubogi
dla bezdomnych,dla ubogich”…
• Odnalezienie
niezwykłej relikwii Zmartwychwstania?
• Proście, a będzie wam dane
• Psychiatra w
konfrontacji z opętaniami
• Szatan istnieje, widziałem go
• Zjednoczeni w miłości

Pismo "Miłujcie się!" powstało w 1975 r., a jego założycielem i pierwszym
redaktorem naczelnym był ks. Tadeusz Myszczyński TChr. Podstawowym zadaniem
Miłujcie się! jest formowanie postaw chrześcijan w Polsce w oparciu o ideę
społecznej krucjaty miłości, zapoczątkowaną przez prymasa Augusta Hlonda i
spisaną przez prymasa Stefana Wyszyńskiego. Jest to, najkrócej rzecz ujmując,
program – zakorzenionej w wierze w Boga – życzliwości dla drugiego człowieka.
Początkowo nasze pismo było wydawane w niewielkiej liczbie egzemplarzy i w
bardzo skromnej szacie graficznej. Adresowane było do wszystkich, ale miało
ograniczony zasięg. Po śmierci ks. Myszczyńskiego w 1991 r. Towarzystwo
Chrystusowe dla Polonii Zagranicznej postanowiło kontynuować jego dzieło.
Następnym redaktorem naczelnym dwumiesięcznika został ks. Mieczysław Piotrowski,
który jest nim do dziś. Nowy redaktor dostrzegł potrzebę przedstawienia
młodzieży katolickiej alternatywy dla niszczących psychikę i zubożających
duchowość pism typu Bravo czy Popcorn, które na początku lat dziewięćdziesiątych
wypełniły niszę na rynku czasopism dla nastolatków.
O tym, że diagnoza ta była trafna, redakcja przekonała się już wkrótce, gdy
zapotrzebowanie na pismo zaczęło rosnąć – wzrastał więc również nakład
dwumiesięcznika. Obecnie polskie wydanie Miłujcie się! drukowane jest w
nakładzie 220 tys. egz., z czego około jednej piątej trafia do środowisk
polskich za granicą. Sądząc po głosach czytelników, pismo to trafia w
zapotrzebowanie na jasny i przystępny wykład wiary oraz etyki chrześcijańskiej,
a także na autentyczne opowieści – przykłady rozwiązywania problemów życiowych w
świetle przykazań i Ewangelii. Czytelnicy szukają odpowiedzi stawiającej sprawę
konkretnie i jasno, nawet jeśli to jest odpowiedź twarda. Miłujcie się! stara
się publikować takie właśnie teksty. Od samych czytelników wyszła inicjatywa, by
jak najwięcej uwagi poświęcić kwestii czystości. Tę bowiem dziedzinę duchowa
pustka dotyka najbardziej. Nie zaniedbuje się jednak i innych dziedzin:
pojawiają się publikacje na temat modlitwy, cierpienia, wiary w Boga w obliczu
problemów życiowych, uzdrowienia, jak również dotyczące znaków czasu.
Miłujcie się! spotyka się z żywym oddźwiękiem, widocznym nie tylko w obfitej
korespondencji, ale i w ofiarności czytelników. Dzięki nim pismo egzystuje; co
więcej, można prawie 1/3 nakładu wysyłać darmowo do czytelników
najbiedniejszych, a ponadto przeszło 10 000 egz. każdego polskojęzycznego numeru
jest darmowo wysyłanych do Polaków z krajów byłego ZSRR. Dzięki tym darom wyszło
też siedem numerów wersji rosyjskiej pisma (Liubitie Drug Druga, ostatni w
nakładzie 200 tys. egz.), która jest rozsyłana bezpłatnie do środowisk
katolickich na Wschodzie. Czasopismo czytają tam nie tylko katolicy, ale i
prawosławni, którzy się nim posługują w katechizacji. Kolportażem
rosyjskojęzycznego Miłujcie się! zajmuje się ks. Józef Kubicki z Biura Pomocy
dla Wschodu Episkopatu Polski. Ukazało się już też sześć numerów wersji
anglojęzycznej (Love One Another), która rozchodzi się głównie w Stanach
Zjednoczonych oraz Kanadzie (ale także i w Afryce), a w roku 2005, z inicjatywy
Zgromadzenia Sióstr Misjonarek Miłości, zostały opracowane i wydane drukiem
pierwsze numery wersji rumuńskiej, węgierskiej oraz słowackiej. Kolportażem
pisma w tych krajach trudnią się siostry misjonarki, w dystrybucji polskiego
wydania zaś wielką pomocą jest sieć kolporterów, którzy rozprowadzają pismo w
swoich środowiskach.
• Miłujcie się! |