PORTAL
STRONA GŁÓWNA
z życia Kościoła
droga do Boga
modlitwa
sakramenty
wsparcie duchowe
zagrożenia
Kapłan czeka
Krąg Przyjaciół
Portal Rodzinny
Portal dla dzieci
Portal młodzieżowy
Polonia Katolicka
Katolickie Media
publikacje, artykuły
chat
katalog stron www
klik dla Parafii
SZUKAJ - MAPA

Zobacz więcej...

aktualności
kontakt
dla Webmasterów
tapety
banery
rozrywka
wartościowe strony

o Parafii MBZ
o Portalu MBZ

 
Sekty i Fakty

Antropozofia - ukryte zło

Ukazanie mniej znanego oblicza antropozofii, jej twórcy i propagatora - Rudolfa Steinera, zamierzonych celów i metod tego nurtu, to cel artykułu. Szczególną rolę odgrywają tutaj szkoły waldorfskie, które powstają z inspiracji antropozofów czy nawet masonerii i które są tak chętnie lansowane przez media związane z pogańskim New Age.

Placówki te w rzeczywistości, promując relatywizm moralny, doktrynę panteizmu, doktrynę stawiania człowieka w miejsce Boga, przyczyniają się na swój sposób do demoralizacji czy nawet deprawacji. Osobnym, lecz jakże ważnym wątkiem, który przewija się w tym materiale, jest zastanawiająca zbieżność antropozofii oraz ideologii wolnomularskiej.

"Dogmaty" antropozofii
Termin "antropozofia" użyty został po raz pierwszy przez Thomasa Voughama (Antrophozofia magica, 1650), a następnie I.P.V. Troxlera (1780-1866) i G. Spickera (1840-1912), którzy antropozofię rozumieli jako antropocentryzm. Ale właściwym twórcą tej doktryny jest austriacki myśliciel i mason Rudolf Steiner (1861-1925). Antropozofia jest swego rodzaju zlepkiem różnorakich doktryn gnostycznych, neopogańskich i wolnomularskich. Opiera się także w dużej mierze na wiedzy okultystycznej. Jednak, co jest warte uwagi (ze względu na destrukcyjny charakter tej ideologii), w antropozofii poczesne miejsce zajmuje Lucyfer. Według Steinera przyczynił się on do rozwoju człowieka, kusząc go w raju. Taka przewrotna interpretacja upadku w raju jest charakterystyczna dla wielu sekt satanistycznych, tradycji gnostycznej, teozofii oraz ideologii New Age.

Jedną z istotnych cech antropozofii jest również całkowite wypaczenie zbawczej roli Jezusa Chrystusa. Stosunek antropozofów do Syna Bożego nie jest ani religijny, ani mistyczny, lecz ma charakter głównie okultystyczny - co jest kolejną wyraźną zbieżnością z niektórymi nurtami w New Age.

W opracowaniach Steinera występuje także pochwała wschodniej jogi. Nie od dziś wiadomo, jak niebezpieczna może być joga dla chrześcijanina. Jest przecież wiele udokumentowanych zniewoleń u byłych jej adeptów.

Jedno z naczelnych miejsc w antropozofii zajmuje również błędna teoria reinkarnacji (i znów zbieżność z wierzeniami masońskimi oraz New Age). Wiąże się z tym bardzo ściśle gnostycka teza o samozbawieniu człowieka. Aby zobrazować przewrotność tej ideologii, oddaję głos Steinerowi: "Pod kierownictwem Lucyfera człowiek musiał stać się sam jakby jednym z bogów".

Pobrzmiewa tutaj także obecny w antropozofii panteizm. W antropozofii wykształciły się też nurty uzurpujące sobie wiedzę o wielu dziedzinach życia. Jest więc wizja alternatywnej sztuki, medycyny i rolnictwa, techniki, idee społeczno-ekonomiczne oraz pedagogika, która przygotowuje do tego rodzaju "alternatywnej przemiany" (tzw. szkoły waldorfskie). Steiner przedstawił również koncepcję tak zwanego rolnictwa biodynamicznego, które opiera się na kalendarzu agroastronomicznym. Koncepcja ta w praktyce nie przynosi oczekiwanych rezultatów. Tak oto w ogólnym zarysie można przedstawić "dogmaty" występujące w antropozofii.

Szkoły waldorfskie
Na bazie koncepcji R. Steinera po-wstały tak zwane szkoły waldorfskie, których program budowany był na gnostyckich i okultystycznych założeniach. Steiner opracował system wychowawczy potocznie zwany pedagogiką waldorfską. Obecnie działa na świecie 700 szkół opartych na tych założeniach. Co istotne, istnieją one, niestety, także i w Polsce (działają u nas także przedszkola waldorfskie).

Pierwsza szkoła waldorfska (Freie Waldorfschule) powstała w 1919 roku. w Stuttgarcie. Grono pedagogiczne w tego typu placówkach dobierane jest według ściśle określonych kryteriów. Wedle określenia Steinera nauczyciel w tego typu szkole powinien być "wizjonerem i kapłanem". W rzeczywistości "kapłaństwo" to sprowadza się do przekazywania dzieciom medytacyjnej postawy życiowej oraz przemianę osobowości w kierunku doświadczenia "odmiennych stanów świadomości" (kolejny "ukłon" w stronę New Age).

Ezoteryczne szkolenie przyczynia się według Steinera do swoistego "rozszczepienia osobowości". Szkoła waldorfska ma wyraźnie charakter światopoglądowy oraz ideologiczny. Podejmuje ona intensywną współpracę z domem rodzinnym dziecka, co ma służyć tworzeniu wspólnego frontu światopoglądowego, aby w praktyce tym skuteczniej zawładnąć sercami i umysłami dzieci.

W tego typu placówkach nie korzysta się z podręczników. Uczniowie przepisują teksty dyktowane im przez nauczyciela lub teksty oraz rysunki z tablicy. Bywa, że z notatek robionych przez ucznia tu i ówdzie przebija światopogląd wolnomularski.

Praca z "energiami kosmicznymi"
Warto wspomnieć również o przedmiocie noszącym nazwę "eurytmia", który pod pozorem tańca i ćwiczeń gimnastycznych serwuje światopogląd antropozoficzny, wprowadza w "świadomość kosmiczną" na zasadzie mediumicznego otwarcia, co jest niebezpieczne ze względu na zdrowie psychiczne, a zwłaszcza na stan ducha (możliwość demoniczne-go zniewolenia). Jest to okultystyczna praca z "energiami kosmicznymi", które w rzeczywistości są demonicznymi siłami. Z punktu widzenia chrześcijanina jest to forma idolatrii.

Zastanawiający jest także fakt, że szkoła waldorfska usiłuje odgradzać swoich wychowanków od wpływów z zewnątrz. Wszystkie ich potrzeby są zaspokajane w obrębie szkoły. Plan zajęć jest ułożony w taki sposób, aby uczniowie mieli dokładnie zapełniony czas, bez możliwości rozwinięcia zainteresowań, które zbytnio wykraczają poza antropozofię lub są sprzeczne z jej światopoglądem. Uczeń szkoły waldorfskiej, który jest maksymalnie obciążony lekcjami oraz różnymi innymi zajęciami, nie znajduje czasu, by poznać swoich rówieśników, nienależących do tego środowiska. Czy nie wskazuje to w jakiś sposób na swoiście "sekciarski" aspekt działania tego typu szkoły? Szkolne biblioteki zawierają w dużej mierze literaturę antropozoficzną oraz propagującą wartości masońskie.

Podsumowując, można śmiało postawić tezę, że antropozofia oraz szkoły waldorfskie, dla których antropozofia jest bazą programową, mają wiele wspólnych cech z dojrzałym pogaństwem oraz destrukcyjnym ruchem New Age. Program szkół waldorfskich nie ma wiele wspólnego z pedagogiką prawdy, dobra i mądrości. Stanowi on jakąś modyfikację programu relatywizmu poznawczego i moralnego, programu, gdzie człowieka stawia się na miejscu Boga, a to już jest lucyferianizm.

Istnieją także dowody, że szkoła steinerowska jest szkołą totalitarną. Wolność pojmowana jest tylko w układzie odniesień antropozoficznych. Duchowość oraz światopogląd w wydaniu antropozofii jest nie do pogodzenia z nauką chrześcijańską. W roku 1919 papież Benedykt XV zatwierdził decyzję Kongregacji świętego Oficjum, która stanowczo zabroniła katolikom przynależności do towarzystw antropozoficznych.

Krzysztof Chrząstek

LITERATURA:
S. Krajski, Masoneria polska 1999, Wydawnictwo św. Tomasza z Akwinu, Warszawa 1999.

S. Krajski, Masoneria polska i okolice, Wydawnictwo św. Tomasza z Akwinu, Warszawa 1997.

M. Kayser, P.A. Wagemann, Uczyliśmy w szkole waldorfskiej, Warszawa 1998.

A. Baumann, ABC der Anthroposophie. Ein Worterbuch fur Jedermann, Bern 1986.

Encyklopedia "Białych Plam", tom 1, PWE, Radom 2000.

PRZYPISY:
1. Encyklopedia "Białych Plam", tom 1, PWE, Radom 2000.

Sekty i Fakty - nr 17 2/2003

więcej publikacji "Sekty i Fakty"

Opublikowane za zgodą

RAFAEL Dom Wydawniczy

 POLECAMY

publikacje, artykuły
Sekty i Fakty

 

cofnij

MODLITWA | WSPARCIE DUCHOWE | CHAT | KLIK DLA PARAFII | AKTUALNOŚCI | KONTAKT | MAPA
Copyright © Parafia Matki Bożej Zwycięskiej • Administracja serwisu: PARTNERZY.org