Małżeństwo
Nauka Chrystusa - Boga o nierozerwalności małżeństwa
(18) Każdy, kto oddala swoją żonę, a bierze inną, popełnia cudzołóstwo; i kto
oddaloną przez męża bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo.
(Ew. św. Łukasza 16:18)
(10) Tym zaś, którzy trwają w związkach małżeńskich, nakazuję nie ja, lecz Pan:
Żona niech nie odchodzi od swego męża.
(1 list św. Pawła do Koryntian 7:10-11)
(15) Rzekła do Niego kobieta: Daj mi tej wody, abym już nie pragnęła i nie
przychodziła tu czerpać. (16) A On jej odpowiedział: Idź, zawołaj swego męża i
wróć tutaj. (17) A kobieta odrzekła Mu na to: Nie mam męża. Rzekł do niej Jezus:
Dobrze powiedziałaś: Nie mam męża. (18) Miałaś bowiem pięciu mężów, a ten,
którego masz teraz, nie jest twoim mężem. To powiedziałaś zgodnie z prawdą. (19)
Rzekła do Niego kobieta: Panie, widzę, że jesteś prorokiem.
(Ew. św. Jana 4:15-19)
(1) Wybrał się stamtąd i przyszedł w granice Judei i Zajordania. Tłumy znowu
ściągały do Niego znowu je nauczał, jak miał zwyczaj. (2) Przystąpili do Niego
faryzeusze i chcąc Go wystawić na próbę, pytali Go, czy wolno mężowi oddalić
żonę. (3) Odpowiadając zapytał ich: Co wam nakazał Mojżesz? (4) Oni rzekli:
Mojżesz pozwolił napisać list rozwodowy i oddalić. (5) Wówczas Jezus rzekł do
nich: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych napisał wam to przykazanie.
(6) Lecz na początku stworzenia Bóg stworzył ich jako mężczyznę i kobietę: (7)
dlatego opuści człowiek ojca swego i matkę (8) i złączy się ze swoją żoną, i
będą oboje jednym ciałem. A tak już nie są dwoje, lecz jedno ciało. (9) Co więc
Bóg złączył, tego człowiek niech nie rozdziela! (10) W domu uczniowie raz
jeszcze pytali Go o to. (11) Powiedział im: Kto oddala żonę swoją, a bierze
inną, popełnia cudzołóstwo względem niej. (12) I jeśli żona opuści swego męża, a
wyjdzie za innego, popełnia cudzołóstwo.
(Ew. św. Marka 10:1-12)
(1) Gdy Jezus dokończył tych mów, opuścił Galileję i przeniósł się w granice
Judei za Jordan. (2) Poszły za Nim wielkie tłumy, i tam ich uzdrowił. (3) Wtedy
przystąpili do Niego faryzeusze, chcąc Go wystawić na próbę, i zadali Mu
pytanie: Czy wolno oddalić swoją żonę z jakiegokolwiek powodu? (4) On
odpowiedział: Czy nie czytaliście, że Stwórca od początku stworzył ich jako
mężczyznę i kobietę? (5) I rzekł: Dlatego opuści człowiek ojca i matkę i złączy
się ze swoją żoną, i będą oboje jednym ciałem. (6) A tak już nie są dwoje, lecz
jedno ciało. Co więc Bóg złączył, niech człowiek nie rozdziela. (7) Odparli Mu:
Czemu więc Mojżesz polecił dać jej list rozwodowy i odprawić ją? (8)
Odpowiedział im: Przez wzgląd na zatwardziałość serc waszych pozwolił wam
Mojżesz oddalać wasze żony, lecz od początku tak nie było. (9) A powiadam wam:
Kto oddala swoją żonę - chyba w wypadku nierządu (*) - a bierze inną, popełnia
cudzołóstwo. I kto oddaloną bierze za żonę, popełnia cudzołóstwo.
(Ew. św. Mateusza 19:1-9)
(*) Prawdopodobnie mowa o związku nieprawym (zob. Mt 5,32) - Biblia Tysiąclecia
(27) Słyszeliście, że powiedziano: Nie cudzołóż! (28) A Ja wam powiadam: Każdy,
kto pożądliwie patrzy na kobietę, już się w swoim sercu dopuścił z nią
cudzołóstwa. (29) Jeśli więc prawe twoje oko jest ci powodem do grzechu, wyłup
je i odrzuć od siebie. Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich
członków, niż żeby całe twoje ciało miało być wrzucone do piekła. (30) I jeśli
prawa twoja ręka jest ci powodem do grzechu, odetnij ją i odrzuć od siebie.
Lepiej bowiem jest dla ciebie, gdy zginie jeden z twoich członków, niż żeby całe
twoje ciało miało iść do piekła. (31) Powiedziano też: Jeśli kto chce oddalić
swoją żonę, niech jej da list rozwodowy. (32) A ja wam powiadam: Każdy, kto
oddala swoją żonę - poza wypadkiem nierządu (*) - naraża ją na cudzołóstwo; a
kto by oddaloną wziął za żonę, dopuszcza się cudzołóstwa.
(Ew. św. Mateusza 5:27-32)
(21) Bądźcie sobie wzajemnie poddani w bojaźni Chrystusowej! (22) Żony niechaj
będą poddane swym mężom, jak Panu, (23) bo mąż jest głową żony, jak i Chrystus -
Głową Kościoła: On - Zbawca Ciała. (24) Lecz jak Kościół poddany jest
Chrystusowi, tak i żony mężom - we wszystkim. (25) Mężowie miłujcie żony, bo i
Chrystus umiłował Kościół i wydał za niego samego siebie, (26) aby go uświęcić,
oczyściwszy obmyciem wodą, któremu towarzyszy słowo4, (27) aby osobiście stawić
przed sobą Kościół jako chwalebny, nie mający skazy czy zmarszczki, czy czegoś
podobnego, lecz aby był święty i nieskalany. (28) Mężowie powinni miłować swoje
żony, tak jak własne ciało. Kto miłuje swoją żonę, siebie samego miłuje. (29)
Przecież nigdy nikt nie odnosił się z nienawiścią do własnego ciała, lecz
[każdy] je żywi i pielęgnuje, jak i Chrystus - Kościół, (30) bo jesteśmy
członkami Jego Ciała. (31) Dlatego opuści człowiek ojca i matkę, a połączy się z
żoną swoją, i będą dwoje jednym ciałem. (32) Tajemnica to wielka, a ja mówię: w
odniesieniu do Chrystusa i do Kościoła. (33) W końcu więc niechaj także każdy z
was tak miłuje swą żonę jak siebie samego! A żona niechaj się odnosi ze czcią do
swojego męża!
(List św. Pawła do Efezjan (5,21—33)
(4) We czci niech będzie małżeństwo pod każdym względem i łoże nieskalane, gdyż
rozpustników i cudzołożników osądzi Bóg.
(List św. Pawła do Hebrajczyków 13:4)
Źródło: Biblia Tysiąclecia
• małżeństwo - strona
główna •
• narzeczeństwo
• problemy małżeńskie •
• Małżeństwo -
szczęście i wielki obowiązek • zasady szczęścia
•
•
dekalog dla matek
• dekalog idealnego ojca
•
• modlitwa
o odrodzenie małżeństwa •
• Karol Wojtyła
"Miłość i odpowiedzialność" •
 |